Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

To chyba pierwszy taki przypadek w historii żużla. Kibice odmiany tego sportu na długim torze piszą petycję do władz Międzynarodowej Federacji Motocyklowej (FIM), aby zmienić system dotychczasowych rozgrywek. 

Petycja do FIM-u to pomysł 45-letniego Brytyjczyka, Mitchela Goddena. Jego zdaniem FIM powinien wrócić do rozgrywania jednodniowego finału oraz wyścigów z sześcioma zawodnikami na torze. 

– Chcemy zwrócić uwagę FIM-u, że obecny system Grand Prix nie jest właściwy. Finał powinien być jednodniowy z sześcioma zawodnikami w biegu i na naprawdę długim torze. Obecny system nie jest w moim odczuciu ani wielu innych osób optymalny – mówi na łamach speedweek Anglik. 

Inicjator akcji zdaje sobie sprawę, że szanse powodzenia są nikłe, ale, jak mówi, powalczyć zawsze warto. 

– Zdaję sobie sprawę, że takie zmiany mogą być FIM-owi nie na rękę, ale uważam, że czas wrócić do tradycji. Jednodniowy finał i prawdziwie długi tor, a nie imitacje ścigania na długim torze, tak jak mam mieć to miejsce w tym roku w Rzeszowie. Mam nadzieję, że im więcej osób podpisze petycję, tym większe szanse, że zostanie potraktowana poważniej. Sam wniosek do FIM-u promuję poprzez swoje media społecznościowe – podsumowuje Godden.