lotto partner główny serwisu
Bartosz Smektała kolekcja
betard
czw. Sty 23, 2020
wlodzimierz-luczak-wykonczenia-wnetrz
Polcopper

Speedway Star uznał Pedersena za przegranego 2018 roku

Brytyjski tygodnik Speedway Star opublikował coroczną listę wygranych oraz przegranych minionego sezonu na żużlowych torach. Poniżej przedstawiamy wybrane pozycje wskazane przez brytyjskich znawców speedwaya wraz z krótkim uzasadnieniem.

WYGRANI

  1. Tai Woffinden. Bez jakiegokolwiek cienia wątpliwości największy wygrany sezonu 2018. Tytuł mistrza świata sprawił, że o brytyjskim żużlu znów było głośno w mediach. Tai skutecznie informował o swoim sukcesie. Począwszy od udziału w programie telewizji śniadaniowej w BBC, a na lokalnych małych stacjach radiowych skończywszy. Zdominował cykl Grand Prix, począwszy od podium w Warszawie, a skończywszy na wygranej w Toruniu. Co najważniejsze, Ivan Mauger kiedy zdobywał swój pierwszy tytuł mistrza świata, był starszy niż 28-letni Anglik. Tymczasem Tai ma na swoim koncie już trzy tytuły…
  2. Grand Prix w Cardiff. Kiedy 18 lat temu przenoszono turniej Grand Prix z Coventry do Cardiff, angielscy kibice pukali się w czoło. Dziś turniej ten jest uznawany za jeden z lepszych w całym cyklu i rokrocznie gromadzi stałych swoich widzów. Tak po prostu buduje się markę, jeśli chodzi o imprezy.
  3. Rosja. Wygrana zawodników z kraju sprawiedliwości i niesprawiedliwości tylko pomoże w rozwoju speedwaya. Artiom Laguta oraz Emil Sajfutdinow pozwolili wrócić żużlowej Rosji na salony. Wygrana w Speedway of Nations sprawiła również, że Grand Prix Rosji staje się coraz bardziej realne. 

PRZEGRANI

  1. Nicki Pedersen. Dla nas w Anglii bez jakiegokolwiek cienia wątpliwości największy przegrany sezonu 2018. Decyzja o nieprzyznaniu mu dzikiej karty na sezon 2019 w cyklu Grand Prix z naszego punktu widzenia była jak najbardziej słuszna.
  2. Chris Holder. Mistrz świata z 2012 roku, mimo iż wciąż posiada papiery na jazdę, to już nie jest ten sam zawodnik. Problemy prywatne sprawiły w głównej mierze, że może uznać kolejny sezon z rzędu za nieudany. Fakt, że Holder nie znalazł miejsca w klubie angielskiej Premiership na przyszły sezon, mówi sam za siebie.
  3. Steve Boxall. Nam Steve Boxall podpadł jednym. Odmową udziału w teście na obecność narkotyków. Dla zawodnika z niezłym talentem to po prostu totalny wstyd, a nadmienić wypada, że w historii przeprowadzanych badań w sezonie 2017 i 2018 tylko raz się zdarzyło, aby zawodnik miał wynik pozytywny lub odmówił udziału. Ten jeden raz dotyczy właśnie Boxalla…

ŁM