fot. Jędrzej Zawierucha
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W poniedziałek Komisja Orzekająca Ligi nałożyła na Betard Spartę Wrocław kary za nieregulaminowe przygotowanie toru podczas ostatniego meczu z truly.work Stalą Gorzów Wielkopolski. Wrocławski klub musi zapłacić 20 tysięcy złotych, a osoby funkcyjne, w tym trener Dariusz Śledź, zostały zawieszone do 15 sierpnia. WTS ustosunkował się do wymierzonej kary.

– Wrocławski tor jest przygotowywany tak, aby nie stanowił zagrożenia dla zawodników i umożliwiał walkę podczas zawodów – czytamy w klubowym oświadczeniu. – Pragniemy podkreślić, że nie tylko deszcz ma wpływ na stan nawierzchni. Zapis mówiący o regulaminowym torze na 4 godziny przed zawodami, realnie nie oddaje faktycznego stanu nawierzchni podczas zawodów – podkreślają wrocławianie.

W klubie przekonują, że winę za „nieregulaminowy” tor ponoszą panujące tego dnia we Wrocławiu upały – termometry wskazywały nawet 38 stopni Celsjusza. Sparcie przysługuje prawo odwołania się od tej decyzji i najpewniej z tego skorzysta.

Pełna treść oświadczenia WTS Sparty:

„W obliczu decyzji Komisji Orzekającej Ligi pragniemy podkreślić, że:

1. Podczas meczów żużlowych najważniejsze jest bezpieczeństwo. Wrocławski tor jest przygotowywany tak, aby nie stanowił zagrożenia dla zawodników i umożliwiał walkę podczas zawodów.

2. Anomalia pogodowe mają wpływ i będą miały wpływ na przygotowanie toru na zawody żużlowe. To niestety nigdy się nie zmieni. Pragniemy podkreślić, że nie tylko deszcz ma wpływ na stan nawierzchni. Zapis mówiący o regulaminowym torze na 4 godziny przed zawodami, realnie nie oddaje faktycznego stanu nawierzchni podczas zawodów.

3. Szanujmy regulaminy i obowiązujące przepisy, jednak niektóre z nich są nieżyciowe, stąd upraszamy się o ich rewizję i rozpoczęcie dyskusji nad zmianą niektórych regulacji.

4. Staramy się, aby zawody żużlowe na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu były atrakcyjnymi widowiskami sportowymi, na najwyższym światowym poziomie. Frekwencja, wyniki oglądalności, opinie ekspertów i kibiców oraz oficjalne statystyki to potwierdzają.

Intencją powyższego oświadczenia nie jest atakowanie czy podważanie decyzji organów jurysdykcyjnych, ale wskazanie ułomności niektórych przepisów, nad którymi – w naszej ocenie – warto się pochylić dla dobra dyscypliny.

WTS Sparta Wrocław”