lotto partner główny serwisu
czw. Paź 17, 2019
wlodzimierz-luczak-wykonczenia-wnetrz

Tobiasz Musielak. FOT. Facebook Orzeł Łódź

Skorpiony walczyły, ale Orzeł zostaje w Nice 1. Lidze Żużlowej

Orzeł Łódź wygrał w Poznaniu z miejscowym Power Duck PSŻ Iveston i przypieczętował utrzymanie w Nice 1. Lidze Żużlowej. Łodzianie słabo weszli w mecz, ale dzięki dobrej jeździe w końcówce spotkania uratowali miejsce na zapleczu PGE Ekstraligi.

Spotkanie w Poznaniu zapowiadało się bardzo ciekawie. Orzeł Łódź wygrał 50:40 z PSŻ Power Duck Iveston Poznań w pierwszym meczu barażowym, a to dawało Skorpionom nadzieję na odrobienie strat i wywalczenie awansu do Nice 1. Ligi Żużlowej. Atutem podopiecznych Tomasza Bajerskiego miał być przede wszystkim tor, na którym PSŻ rozgromił ZOOleszcz Polonię Bydgoszcz niecały miesiąc wcześniej.

Mecz na Golęcinie nie odbył się bez problemów. Starcie Orła ze Skorpionami opóźniło się o ponad 40 minut przez prace torowe. Gospodarze robili co mogli by jak najlepiej przygotować swój tor, ale zdecydowanie przeszkadzała im temperatura. W trakcie spotkania, poznańskie termometry wskazywały zaledwie sześć stopni Celsjusza.

Do przedziwnej sytuacji doszło już w drugim wyścigu niedzielnego pojedynku. W juniorskiej gonitwie upadki zanotowali Michał Curzytek i Kamil Kiełbasa. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że zawodnicy… w ogóle nie mieli ze sobą kontaktu. Kuriozum dopełnił jeszcze Piotr Pióro, który zdefektował na starcie. Ostatecznie sędzia Grzegorz Sokołowski zdecydował się powtórzyć bieg z jednym zawodnikiem i Marek Lutowicz spokojnie przywiózł 3 punkty. Wspomniane wcześniej zdarzenie zakończyło się najgorzej dla Kamila Kiełbasy. Junior Orła pojechał na badania do szpitala.

Nerwowy początek spotkania lepiej znieśli gospodarze. Za sprawą świetnej jazdy Eduarda Krcmara i Marcina Nowaka w biegu trzecim, po otwierającej serii startów, podopieczni Tomasza Bajerskiego mieli już tylko pięć punktów starty do rywali. Obraz meczu nie zmienił się zbytnio po pierwszej przerwie na kosmetykę toru. Wciąż znacznie szybsi byli żużlowcy PSŻ-u. Łodzianie zdołali zremisować piąty i szósty wyścig, ale w siódmej gonitwie para Władimir Borodulin – Damian Dróżdż ograła Tobiasza Musielaka i Piotra Pióro. Na półmetku zawodów drugoligowiec zmniejszył stratę do zaledwie trzech oczek.

W dziewiątym wyścigu do gry wkroczył Lech Kędziora. Szkoleniowiec Orła widział, że z bardzo dobrą prędkością jeździ Kai Huckenbeck i postanowił wprowadzić go za Rafała Okoniewskiego. 26-latek nie spisał się zbyt dobrze jako rezerwa taktyczna, bo przyjechał tylko przed defektującym Dróżdżem. Pracę Niemca wykonał jednak Daniel Jeleniewski, który przywiózł pierwszą trójkę w spotkaniu. Wygrana 4:2 dała gościom chwilę oddechu. Po dziesięciu biegach na tablicy wyników widniał rezultat 31:26.

Wyścigi po łamaniu par układały się po myśli Orła. Goście wprawdzie nie powiększali przewagi w dwumeczu, ale, za sprawą kolejnych remisów, przybliżali się do zdobycia wyniku gwarantującego im pozostanie w Nice 1. Lidze Żużlowej. W biegu trzynastym Musielak i Jeleniewski byli blisko dowiezienia pierwszej podwójnej wygranej dla gości. Polski duet prowadził podwójnie, ale plany pokrzyżował im Dróżdż, który wjechał w Eduarda Krcmara. Po bardzo źle wyglądającym upadku obaj zawodnicy wstali i byli zdolni do jazdy. W powtórce Musielak i Jeleniewski dopięli swego i ograli Krcmara 5:1. Przed biegami nominowanymi było 38:37 dla PSŻ-u. Do utrzymania goście potrzebowali więc już tylko dwóch punktów.

Ostatni stempel na pozostaniu łodzian w Nice 1. Lidze Żużlowej został postawiony w czternastej gonitwie. Jeleniewski i Tungate wygrali 5:1 i dali swoim kibicom jeden z niewielu powodów do radości w sezonie 2019. Piętnasty wyścig przypieczętował meczowe zwycięstwo gości, którzy wygrali ostatecznie 45:42.

Baraż o Nice 1. Ligę Żużlową (rewanż): Power Duck Iveston PSŻ Poznań – Orzeł Łódź 42:45

Pierwszy mecz: 40:50. Orzeł Łódź zostaje w Nice 1. Lidze Żużlowej.

Power Duck Iveston PSŻ: Damian Dróżdż 3 (2,1,d,w), Władimir Borodulin 6+1 (0,3,2,1*,d), Marcin Nowak 9+1 (2*,3,1,3,0), Eduard Krcmar 7 (3,0,2,1,1), David Bellego 13 (2,3,3,2,3), Michał Curzytek 0 (w,d,d), Marek Lutowicz 4 (3,1,0).

Orzeł: Rohan Tungate 9+3 (3,1*,1*,2,2*), Kai Huckenbeck 10+1 (1,2,2,1,3,1*), Rafał Okoniewski 2+1 (1,1*,-,0), Daniel Jeleniewski 11 (0,2,3,3,3), Tobiasz Musielak 12+1 (3,2,3,2*,2), Piotr Pióro 1 (d,0,1), Kamil Kiełbasa 0 (w,ns,ns).

Bieg po biegu:

1. Tungate, Dróżdż, Huckenbeck, Borodulin 2:4

2. Lutowicz, Curzytek (w), Kiełbasa (w), Pióro (d) 3:0 (5:4)

3. Krcmar, Nowak, Okoniewski, Jeleniewski 5:1 (10:5)

4. Musielak, Bellego, Lutowicz 3:3 (13:8)

5. Nowak, Huckenbeck, Tungate, Krcmar 3:3 (16:11)

6. Bellego, Jeleniewski, Okoniewski, Curzytek (d) 3:3 (19:14)

7. Borodulin, Musielak, Dróżdż, Pióro 4:2 (23:16)

8. Bellego, Huckenbeck, Tungate, Lutowicz 3:3 (26:19)

9. Jeleniewski, Borodulin, Huckenbeck, Dróżdż 2:4 (28:23)

10. Musielak, Krcmar, Nowak 3:3 (31:26)

11. Huckenbeck, Bellego, Borodulin, Okoniewski 3:3 (34:29)

12. Nowak, Tungate, Pióro, Curzytek (d) 3:3 (37:32)

13. Jeleniewski, Musielak, Krcmar, Dróżdż (w) 1:5 (38:37)

14. Jeleniewski, Tungate, Krcmar, Borodulin (d) 1:5 (39:42)

15. Bellego, Musielak, Huckenbeck, Nowak 3:3 (42:45)

Sędziował: Grzegorz Sokołowski

Widzów: 4000

BARTOSZ RABENDA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.