PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Eltrox Włókniarz Częstochowa 49:41

2020-08-10 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – Fogo Unia Leszno 46:44

2020-08-09 19:15:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Motor Lublin 47:43

2020-08-09 16:30:00

Zakończona

Przejdź

2. Liga: OK Bedmet Kolejarz Opole – Wilki Krosno 39:50

2020-08-09 11:45:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Orzeł Łódź – Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 51:39

2020-08-08 19:15:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. Liga: Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp. – Unia Tarnów 50:40

2020-08-08 16:30:00

Zakończona

Przejdź

Przemysław Czarnecki: Niedosyt po srebrze Betard Sparty. Za rok znów powalczymy…

Przemysław Czarnecki jest członkiem rady nadzorczej wicemistrza Polski – Betard Sparty Wrocław. Jak ocenia miniony sezon, a także w jakich barwach widzi kolejny? Poza tym, że w… żółto-czerwonych, rzecz jasna.

Jak ocenia Pan miniony sezon w wykonaniu wrocławskiego zespołu?
Na Stadionie Olimpijskim nie mogę bywać tak często, jakbym sobie tego życzył, ale zmagania naszego klubu śledzę na bieżąco. Nie ukrywaliśmy przed sezonem, że aspiracje mieliśmy wszyscy o oczko wyższe niż to wyszło w praniu. Skończyło się srebrnym medalem, zatem niedosyt gdzieś pozostał. Ale i obrona tytułu przez Unię Leszno nie jest niespodzianką. Mają ogromną siłę rażenia. Nasz początek sezonu nie był najlepszy, ale pod koniec sezonu zasadniczego złapaliśmy wiatr w żagle i liczyliśmy, że uda się podjąć rękawicę. Skończyło się tak ,jak się skończyło

Rozumiem zatem, że w przyszłym sezonie nastąpi kolejna próba sięgnięcia po złoto…
Wiadomo, że Wrocław od kilku sezonów jest w strefie medalowej. Powalczymy o jak najlepszy wynik. Aby określić cele jednoznacznie, trzeba poczekać na to, jakim składem będzie Wrocław ostatecznie dysponował. Rozmowy trwają. Wydaje mi się, że Sparta nie będzie słabsza niż w minionym sezonie.

Pana ulubione dyscypliny sportu to…
Na pewno, oczywiście, żużel. Poza nim lubię, chyba jak każdy , piłkę nożną. No i koszykówka jest bliska mojemu sercu. Nie mam teraz czasu, aby pasjonować się nią nagminnie, ale kiedyś odgrywała niemałą rolę w moim życiu i był to związek mocno emocjonalny. Mam nadzieję, że koszykarski Śląsk, po powrocie do elity, znów będzie się liczył w Polsce.


Skąd u Pana zamiłowanie do sportu? Tata (europoseł Ryszard Czarnecki – red.) zaszczepił?
Ojciec to fan, o ile nie fanatyk sportu, choć na takiego nie wygląda. Być może obecną aktywnością w sporcie rekompensuje sobie to, że nie zrobił w nim zawodniczej kariery. To oczywiście żart. A na poważnie – od kiedy pamiętam, tata był kibicem. Pasjonował się zarówno żużlem jak i piłką nożną. Teraz mocno jest również związany z siatkówką. Tak, to tata mnie wprowadził w sport i również w żużel. Był przecież prezesem Wrocławskiego Towarzystwa Sportowego i dzięki niemu tym sportem się zainteresowałem. Na pewno ojciec miał duży wpływ na to, że interesuję się sportem.

Co się Panu podoba w żużlu?
Na pewno towarzyska, familijna atmosfera. Na żużel chodzą całe rodziny, by dopingować ulubione zespoły czy ulubionych zawodników. Najważniejsze jednak są emocje, jakie ten sport wyzwala w kibicach poprzez to, co się dzieje na torze. Jak jest dobry bieg na torze, to mamy minutę superdynamicznej walki i emocji dla kibiców. Czego chcieć więcej?

Pana hobby to z pewnością nie tylko polityka…
Polityka i owszem, ale nie tylko. Jeśli czas pozwala, to lubię historię w każdym wydaniu. Historię sportu, motoryzacji czy filmu. Do tego kino czy podróże. Tutaj nie różnię się od statystycznego Polaka.

Ostatnie pytanie. Pana ojciec funkcjonuje niczym człowiek- orkiestra. Pan też ma w sobie tyle energii?
Można tatę różnie oceniać, bo ludzie mają różne poglądy polityczne, ale nie znam osoby bardziej aktywnej niż on. Jego działania i aktywność budzą tylko mój respekt oraz podziw. Ja też jestem osobą aktywną, ale z tatą pewnie nie wygrywam (śmiech – dop. red.) Tata jest często w ruchu choćby z racji bycia europosłem. Ma po prostu swoje cele, jest czynną osobą i stara się robić jak najwięcej.

Za tydzień wybory do Sejmu. Pan jest jednym z kandydatów. Rozumiem, że w przypadku elekcji działalność w komisji sportu to niemal obowiązek…
To pewne, że wtedy będę się angażował w działania, które wspomogą rozwój sportu, bo po prostu jest to dziedzina bliska mojemu sercu.

ROZMAWIAŁ ŁUKASZ MALAKA

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.