Popularny „Jackie” po raz pierwszy w karierze mistrzostwo kraju Antypodów świętował w 2023 roku, gdy w pokonanym polu pozostawił m.in. Jasona Doyle’a i Maxa Fricke’a. Należy w tym miejscu wspomnieć, że wówczas młodszy z braci Holderów zmienił barwy klubowe w polskiej najwyższej ligowej klasie rozgrywkowej. W 2022 w zespole toruńskiego Apatora spisywał się zdecydowanie poniżej oczekiwań. Niezadowoleni z postawy tego zawodnika działacze z grodu Kopernika postanowili nie przedłużać z nim umowy.
Żużel. Są skazywani na spadek, a powalczą o play-off? „Nie zdziwię się”
Żużel. Chce zrobić wielki żużel i Grand Prix w Hiszpanii! Zaangażował Woźniaka i Zmarzlika! (WYWIAD)
Jack otrzymał szansę ze strony Motoru Lublin. Na Lubelszczyźnie zastanawiano się jednak, czy ten transfer się opłaci. Wszak rajder rodem z Appin nie zachwycał w ekipie „Aniołów”. Tymczasem – po wywalczeniu złotego krążka na Antypodach – w sezonie 2023 świetnie prezentował się w Ekstralidze, przejmując w wielu potyczkach inicjatywę w teamie spod znaku koziołka. Mało tego skutecznie radził sobie także na tych obiektach, na których wcześniej mu nie szło, np. w Częstochowie. W efekcie „wykręcił” średnią w wysokości 2,080 (dziesiątą w lidze i jednocześnie trzecią w zespole). Australijczyk więc poczynił znaczny progres w porównaniu z bezpośrednio poprzednią edycją PGEE.
W roku 2023 Holder zrobił furorę również w Speedway Grand Prix. W Indywidualnych Mistrzostwach Świata w dwóch turniejach udało mu się zająć drugie miejsce. Miało to miejsce w Warszawie (13 maja) oraz Cardiff (2 września). Ponadto trzykrotnie stawał na najniższym stopniu podium w: Pradze (3 czerwca), Teterowie (tydzień później), a także Vojens (16 września). W końcowej klasyfikacji zajął ostatecznie czwartą lokatę, tracąc niewiele, bo jedynie dwa punkty, do brązowego medalisty Martina Vaculika.
Żużel. Łaguta w końcu zdecydował! Chodzi o kontrakt ze Spartą!
Żużel. Tonuje nastroje ws. transferu Zmarzlika. „Nie ujmuję prezesowi cwaniactwa”
Niedawno Jack Holder – po trzech latach – ponownie mógł pochwalić się triumfem za Oceanem. Zwyciężył we wszystkich czterech rundach finałowych Indywidualnych Mistrzostw Australii, czym zapewnił sobie krążek najcenniejszego kruszcu w ogólnych zmaganiach. Co prawda w poszczególnych turniejach zdarzało mu się przegrywać pojedyncze wyścigi – z Jaimonem Lidsey’em, Keynanem Rew i Rohanem Tungate’em – ale w decydujących starciach nie dawał rywalom najmniejszych szans.
Czy to może oznaczać, że obecnie niespełna 30-latek znów wyskoczy z niezwykłą formą w elitarnych rozgrywkach w Polsce i na świecie? To wcale nie jest takie oczywiste. Tym razem bowiem „Jackie” – przynajmniej teoretycznie – miał słabszą konkurencję niż w 2023. Nie mniej kolejny sukces – i to uzyskany już na początku nowego roku – może go dodatkowo zmotywować, by znowu zawojować na całym globie.
W nadchodzącym sezonie w kraju nad Wisłą uczestnik SGP startować będzie w nowym klubie – Gezet Stali Gorzów. Niewątpliwie obok Andersa Thomsena ma grać pierwsze skrzypce wśród „Żółto-Niebieskich”. Ambicje mogą okazać się jednakże znacznie wyższe. Sam przecież niejednokrotnie nie ukrywał chęci bycia niekwestionowanym liderem drużyny, co miało być głównym powodem jego przenosin na ziemię lubuską.
Poza tym aktualny żużlowiec gorzowskich „Stalowców” wielokrotnie oznajmiał, że marzy o medalu Indywidualnych Mistrzostw Świata. Z pewnością zatem będzie czynić, co w jego mocy, aby wykonać kolejne kroki ku wyznaczonym, upragnionym celom. A już raz w przeszłości zmiana otoczenia, a także duże osiągnięcie w swojej Ojczyźnie wywarły ogromnie korzystny wpływ na dalszą dyspozycję brata Chrisa Holdera (zwycięzcy cyklu SGP A. D. 2012) w wszelkich rozgrywkach w przeciągu całego roku.











Żużel. Stal podbija rynek w Niemczech! Będą nowi sponsorzy!
Żużel. To męczy Zmarzlika! „Nie lubię tej części pracy”
Żużel. Kontrowersyjny przepis zagraża polskiemu żużlowi? Znany dziennikarz nie kryje oburzenia!
Żużel. 1492 dni w jednym klubie. Najdłużej i najkrócej pracujący trenerzy w 2. Ekstralidze! (RANKING)
Żużel. Co z pieniędzmi za Ratajczaka? Goliński z mocną odpowiedzią!
Żużel. Konfetti, barber i odżywki. Na to szły dotacje miejskie!