Liczba tygodnia

Kliknij→

Zaledwie tyle punktów zdobył w siedmiu startach dla Betard Sparty Wrocław w ostatnim meczu Tai Woffinden

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Zaledwie tyle punktów zdobył w siedmiu startach dla Betard Sparty Wrocław w ostatnim meczu Tai Woffinden
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Rywalizacja Bayernu Monachium i Borussii Dortmund napędza rozgrywki Bundesligi od wielu lat – w XXI tylko trzykrotnie mistrzem Niemiec zostawała inna drużyna. Zespół z Zagłębia Ruhry już zbroi się przed kolejną kampanią, tymczasem osoby ze środowiska Bayernu podchodzą do ruchów transferowych rywala dość lekceważąco.

 

W ubiegły weekend zakończyły się rozgrywki piłkarskiej Bundesligi. Niespodzianki nie było, po raz dziesiąty z rzędu mistrzem został Bayern Monachium. W ciągu ostatniej dekady aż sześciokrotnie drugie miejsce w lidze zajmowała Borussia Dortmund. Działacze klubu z zachodnich Niemiec już rozpoczęli przebudowę składu swojej drużyny, która docelowo ma zapewnić udaną rywalizację z Bawarczykami w kolejnym sezonie. Co prawda ich największa gwiazda, Erling Haaland, odchodzi do Manchesteru City, jednak znaleziono już dla niego zastępcę, Karima Adeyemiego. Lider klasyfikacji strzelców ligi austriackiej przychodzi do klubu z Red Bull Salzburg, podobnie jak wcześniej Norweg. Ponadto zostanie wzmocniona linia obrony. W tej formacji zespół Marco Rosego miał spore problemy w zakończonej kampanii. Nowymi nabytkami zostali Nico Schlotterbeck, 22-latek, który zadebiutował w marcu w drużynie narodowej oraz Niklas Süle, który ostatnich pięć lat spędził w… Bayernie. Do tego media spekulują, że Borussia będzie chciała jeszcze wzmocnić linię ataku. Wśród potencjalnych kandydatów przewijają się między innymi nazwiska Sebastiana Hallera z Ajaksu Amsterdam i Paulo Dybali z Juventusu Turyn.

– Transfery Borussii Dortmund? Drugie miejsce jest już zabezpieczone – tak zakpił z ruchów odwiecznego rywala w wypowiedzi dla telewizji Sky Uli Hoeness, legenda Bayernu, były gracz i prezydent tego klubu. Dość odważna teza, zwłaszcza z ust przedstawiciela drużyny, która utraci największą gwiazdę całej ligi. Mowa oczywiście o Robercie Lewandowskim. Polski gracz jest łączony z przenosinami do FC Barcelony. Co prawda Bawarczycy planują również wzmocnienia, nowymi graczami drużyny Juliana Nagelsmanna zostaną dotychczasowi piłkarze Ajaksu, Ryan Gravenberch i Noussair Mazraoui, jednak konieczny będzie zapewne również transfer środkowego napastnika. W przeciwnym razie być może lata dominacji klubu z Monachium zostaną przerwane.

Oba zespoły na pewno będą chciały zmazać nie najlepsze wrażenie, jakie pozostawiły po sobie w Europie. Bayern niespodziewanie odpadł w ćwierćfinale Ligi Mistrzów ulegając Villarreal CF, z kolei Borussia nie wyszła nawet z fazy grupowej tych rozgrywek, a przygodę w Lidze Europy zakończyła na 1/16 finału, gdzie lepszy okazał się zespół Glasgow Rangers. Honoru klubów zza naszej zachodniej granicy na arenie międzynarodowej broni jedynie Eintracht Frankfurt, który 25 maja zagra w Sewilli w finale Europa League z Rangersami.

Najlepsze kursy online