Liczba tygodnia

Kliknij→

Tyle punktów wywalczył w Gorzowie Andres Thomsen wygrywając pierwszy turniej Grand Prix w swojej karierze

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Tyle punktów wywalczył w Gorzowie Andres Thomsen wygrywając pierwszy turniej Grand Prix w swojej karierze
Foto: Facebook
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Wszystko wydaje się już przesądzone. Senegalczyk Sadio Mane będzie bohaterem pierwszego wielkiego transferu podczas tegorocznego letniego okienka transferowego i przeniesie się z Liverpoolu do Bayernu Monachium. Napastnik przechodzi właśnie testy medyczne, a w środę powinna odbyć się jego prezentacja.

 

Słodko-gorzki smak miał dla klubu z Monachium niedawno zakończony sezon. Z jednej strony Bawarczycy po raz dziesiąty z rzędu zdobyli mistrzostwo kraju, zapewniając je sobie na kilka kolejek przed końcem rozgrywek Bundesligi, z drugiej plany podboju Europy zakończyły się dość mizernym efektem, czyli porażką w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z hiszpańskim Villarreal. Ponadto już po zakończeniu sezonu największa gwiazda całej ligi niemieckiej, Robert Lewandowski, poinformował o nieudanych negocjacjach z Bayernem w sprawie nowego kontraktu i prawdopodobnym odejściu z zespołu jeszcze tego lata. Te wydarzenia spowodowały, że w Monachium musieli zmierzyć się z zadaniem poszukania nowego lidera drużyny.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że znaleźli go w Anglii. Senegalczyk Sadio Mane spędził w tym kraju ostatnie osiem lat. Najpierw, w 2014 roku podpisał kontrakt z Southampton, przychodząc do tego klubu z austriackiego Red Bull Salzburg. Na St Mary’s Stadium pograł dwa lata, po czym przeniósł się do Liverpoolu. To właśnie w tym klubie doszedł do największych trofeów. W 2019 roku wygrał Ligę Mistrzów, był również dwukrotnie w finale tych rozgrywek. W 2020 wraz z kolegami zdobył pierwsze dla klubu z Anfield mistrzostwo Anglii od 30 lat. Obok sukcesów klubowych pojawiły się także reprezentacyjne, z których największym jest tryumf z kadrą Senegalu w tegorocznym Pucharze Narodów Afryki, oraz indywidualne, na czele z koroną króla strzelców Premier League w sezonie 2018/2019. Nowym wyzwaniem dla Mane będzie zapewne nie tyle Bundesliga, co walka o europejskie trofeum.

Wtorek był dla Senegalczyka dość intensywnym dniem. Najpierw brał udział w pierwszej części testów medycznych, potem udał się do centrum Monachium, gdzie w hotelu Manadrin Oriental spożył lunch z Oliverem Kahnem, prezesem Bayernu, oraz dyrektorem sportowym tego klubu, Hasanem Salihamidziciem. Następnie zaś odbył kolejną część niezbędnych badań. Jeśli wszystkie formalności pójdą sprawnie, to już w środę Mane zostanie oficjalnie ogłoszony nowym nabytkiem Bayernu. Nikt już jednak nie bawi się w złudzenia. – Sadio wchodzi w szczytowy moment swojej kariery. Jest w świetnym wieku, w znakomitej formie i jest żądny tytułów. Jest we właściwym klubie – powiedział reporterowi gazety Bild wspomniany Salihamidzić.

Chyba nie można już zatem przewidywać radykalnej zmiany okoliczności i Senegalczyk wzmocni Bayern. Według doniesień medialnych klub z Bawarii zapłaci za Mane 32 miliony euro podstawowej sumy oraz ewentualnie kolejnych 9 milionów, których wypłata uzależniona jest od indywidualnych osiągnięć zawodnika. Mane w poprzednim sezonie ligowym, jeszcze w barwach Liverpoolu, zdobył 16 bramek w 34 meczach.

Najlepsze kursy online