Główny partner portalu

fot. Piotr Kucza/400mm.pl
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Dziennikarz sportowy, komentator i promotor boksu – Mateusz Borek – brał ostatnio udział w filmie reklamowym, który zakończył się zabawną dla widzów wpadką. Wyszło śmiesznie, choć mogło równie dobrze zakończyć się niewesoło.

 

Scenariusz „reklamówki” był prosty – dziennikarz miał wznieść toast „stukając” się kuflem piwa z drugą osobą, jednak albo zrobił to za mocno albo szkło było za mało wytrzymałe. W każdym razie szklanka pękła wywołując konsternację u Mateusza Borka (i pewnie u pozostałych uczestników nagrania również). Na szczęście potrzebny był tylko dubel, a nie wizyta u lekarza.

Mateusz Borek będzie komentował mecze Euro 2020 na antenach TVP. Niewykluczone, że będzie również brał udział w produkcjach Kanału Sportowego, którego jest współwłaścicielem.