Liczba tygodnia

Kliknij→

Zaledwie tyle punktów zdobył w siedmiu startach dla Betard Sparty Wrocław w ostatnim meczu Tai Woffinden

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Zaledwie tyle punktów zdobył w siedmiu startach dla Betard Sparty Wrocław w ostatnim meczu Tai Woffinden
źródło: facebook.com Toni Kroos
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Niedawne starcie Realu Madryt z Manchesterem City przejdzie zapewne do historii Ligi Mistrzów. Okazuje się, że zawodnicy Królewskich wydatnie pomagali swojemu trenerowi również… po zejściu z boiska.

 

To był mecz dla ludzi o mocnych nerwach. Real Madryt długo przegrywał z Manchesterem City w półfinale Ligi Mistrzów. Ostatecznie los meczu odmieniła gra rezerwowych. To właśnie wchodzący z ławki Brazylijczyk Rodrygo zdobył w końcówce podstawowego czasu spotkania dwa gole, dzięki czemu doprowadził do dogrywki, w której bramka z rzutu karnego Karima Benzemy przechyliła szalę awansu na korzyść drużyny z Hiszpanii.

Mimo tego, że szkoleniowiec Królewskich Carlo Ancelotti zdecydował się ściągnąć z murawy bardzo doświadczonych zawodników, takich jak Toni Kroos, Luka Modrić, czy Casemiro, to jednak ciągle korzystał z ich wiedzy podejmując decyzje personalne.

– Trener miał kilka wątpliwości co do tego, kogo wprowadzić, a kogo nie. Wszyscy widzieliśmy kilka meczów piłkarskich, dzięki temu mogliśmy trochę pomóc. Trener po prostu taki jest. Kiedy ma lekkie wątpliwości nie mówi: zrobię tak, tylko wciąga nas w swoje decyzje. To opisuje dlaczego tak dobrze współpracuje z zespołem. Jest świetny. Na końcu oczywiście to on decyduje, ale interesuje go też nasza opinia – Toni Kroos nie mógł się nachwalić Ancelottiego po meczu przed kamerami telewizji DAZN. To kolejny przykład tego, jak wielką estymą piłkarze darzą swojego szkoleniowca, ale również zaufania, jakie ma włoski trener do swoich zawodników.

Real Madryt jest bliski podwójnej korony. Po ostatnim zwycięstwie z Espanyolem Barcelona zapewnił sobie mistrzostwo Hiszpanii, a 28 maja zmierzy się w Paryżu w finale Ligi Mistrzów z Liverpoolem.

Najlepsze kursy online