Główny partner portalu

Foto: Facebook Lega Serie A
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W sobotę ruszyła jedna z najlepszych europejskich lig – włoska Serie A. W inauguracyjnej kolejce nie doszło do większych niespodzianek, poza wyjazdowym remisem Juventusu w meczu z Udinese. Zapraszamy na przegląd najciekawszych spotkań z Półwyspu Apenińskiego.

 

Inter – Genoa

Mistrzowie Włoch na inaugurację podejmowali u siebie Genoę. W szeregach „Nerazzurri” przed sezonem doszło do kilku roszad personalnych. Inter opuścili choćby Achraf Hakimi czy Romelu Lukaku, a także trener Antonio Conte. Nowym szkoleniowcem ekipy z niebiesko-czarnej części Mediolanu został Simone Inzaghi, z kolei nowymi zawodnikami zostali m. in. Hakan Calhanoglu, Edin Dzeko czy Denzel Dumfries.
Inter stosunkowo szybko wyszedł na prowadzenie, bowiem już w 6. minucie bramkę zdobył Milan Skriniar. Słowacki obrońca doskonale odnalazł się w polu karnym rywali po dośrodkowaniu Hakana Calhanoglu z rzutu rożnego, celnie strzelając głową do bramki rywali. Podopieczni Simone Inzaghiego nadal przeważali i w efekcie zdobyli w 14. minucie drugą bramkę za sprawą wspomnianego wcześniej Calhanoglu, który strzałem zza pola karnego w długi róg pokonał Salvatore Sirigu. Mediolańczycy nie próżnowali, ale wynik nie uległ zmianie. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy bramkę zdobył Ivan Perisić, lecz arbiter po weryfikacji VAR uznał, iż Chorwat był na spalonym. Tym samym pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 2:0 dla miejscowych.

Kilka okazji w pierwszych minutach drugiej połowy na zdobycie bramki kontaktowej mieli goście, lecz nie kończyły się one udanie. W 56. minucie mogło być znowu 3:0 dla gospodarzy, jednak arbiter dopatrzył się Calhanoglu na spalonym. Obraz gry nieco się wyrównał, jednak rezultat nie ulegał zmianie. W 74. minucie sprytem w polu karnym genueńczyków wykazał się Arturo Vidal, który wykorzystał podanie Nicolo Barelli i płaskim strzałem po ziemi pokonał golkipera przyjezdnych. Końcówka spotkania ponownie należała do Interu, a na trzy minuty przed końcem wynik ustalił Edin Dzeko, który po wrzutce Artura Vidala w pole karne celnie skierował piłkę głową do bramki rywali.

Warto zaznaczyć, że w kadrze meczowej w składzie Genoi znalazł się Aleksander Buksa. 18-letni napastnik będzie musiał jednak poczekać na debiut w Serie A przynajmniej do następnej kolejki.

Udinese – Juventus

Kibice „Starej Damy” po słabszym, poprzednim sezonie z pewnością liczą na to, że po roku przerwy ich drużyna ponownie zostanie mistrzem Włoch. Pierwszym krokiem ku temu miało być wyjazdowe zwycięstwo z Udinese. Nie doszło do drastycznej przebudowy zespołu. Jedynym kluczowym wzmocnieniem okazało się pozyskanie Manuela Locatelliego z Sassuolo, ponadto po 2 latach przerwy nowym-starym trenerem Juve został Massimiliano Allegri. Dość nieoczekiwanie spotkanie na ławce rezerwowych rozpoczął Cristiano Ronaldo.

Zespół z Turynu bardzo szybko wyszedł na prowadzenie, bowiem już w 3. minucie Paulo Dybala wykorzystał podanie Rodrigo Bentancura i płaskim strzałem pokonał bramkarza gospodarzy. W kolejnych minutach więcej sytuacji podbramkowych mieli piłkarze z Udine, jednak rezultat nie zmieniał się. W 23. minucie Juan Cuadrado podwyższył wynik na 2:0 dla gości. Kolumbijczyk po efektownym rajdzie, strzałem z ostrego kąta pokonał Marco Silvestriego. W pierwszej połowie oba zespoły miały kolejne okazje aby zmienić rezultat, lecz wynik nie uległ zmianie i tym samym podopieczni Allegriego schodzili do szatni z dwubramkową przewagą.

Od początku drugiej połowy inicjatywa należała jednak do Udinese. W 50. minucie sędzia podyktował rzut karny dla miejscowych. Wojciech Szczęsny podczas interwencji niefortunnie zahaczył o Tolgay’a Arslana. Jedenastkę na bramkę z kolei zamienił Roberto Pereyra. W 60. minucie sędzia mógł podyktować kolejną jedenastkę dla gospodarzy, gdyż po kontakcie z obrońcą Juventusu w polu karnym upadł Gerard Deulofeu. Po weryfikacji VAR sędzia uznał jednak, iż do przewinienia nie doszło. Przyjezdni również szukali swoich okazji na zmianę wyniku, jednak bez powodzenia. W 83. minucie doszło do kolejnego poważnego błędu ze strony Wojciecha Szczęsnego. Bramkarz reprezentacji Polski otrzymał podanie od kolegi, lecz utracił piłkę na rzecz Stefano Okaki. Włoch podał do wspomnianego wcześniej Deulofeu’a i ten oddał skuteczny strzał do pustej bramki. Sędzia ponownie skorzystał przy tej okazji z VAR-u, po czym uznał gola. W doliczonym czasie gry piękną akcję przeprowadzili goście. Federico Chiesa udanie dośrodkował w pole karne miejscowych, a tam Cristiano Ronaldo doskoczył do wrzutki i głową umieścił piłkę w siatce. Portugalczyk już cieszył się z bramki, jednak Ivano Pezzuto po weryfikacji wideo uznał, że ten był w chwili strzału na spalonym. Tym samym mecz zakończył się podziałem punktów.

Sampdoria – Milan

Udanie w sezon weszli piłkarze AC Milan. Wicemistrzowie Włoch odnieśli skromne, wyjazdowe zwycięstwo nad Sampdorią. Po stosunkowo udanym sezonie doszło do kilku roszad w składzie „Rossoneri”. W miejsce Gianluigiego Donnarummy pozyskano Mike’a Maignana, z kolei atak wzmocnił Olivier Giroud, a do formacji obrony doszedł Alessandro Florenzi. Ponadto Milan zdecydował się wykupić Fikayo Tomoriego i Sandro Tonaliego. Warto odnotować też, że klub opuścił Hakan Calhanoglu, który zasilił szeregi odwiecznego rywala, czyli Interu.

W pierwszych minutach okazję wyjścia na prowadzenie mieli gospodarze. Bartosz Bereszyński oddał groźny strzał na bramkę Milanu, jednak obrońca gospodarzy wybił piłkę na rzut rożny. Groźny strzał oddał też doświadczony napastnik miejscowych – Fabio Quagliarella. Skuteczniejsi okazali się jednak goście. W 9. minucie, po efektownym rajdzie prawym skrzydłem Davide Calabria zgrał płasko piłkę w pole karne, a tam Brahim Diaz doszedł do niej i strzałem po ziemi pokonał bramkarza. W kolejnych minutach przewagę uzyskała jednak drużyna z Genui, ale nie byli w stanie trafić do bramki Milanu.
W drugiej połowie obraz gry nieco się wyrównał i obie drużyny toczyły zaciętą walkę na boisku. Zarówno podopieczni Stefano Pioliego, jak i genueńczycy nie byli w stanie swoimi strzałami odmienić rezultatu. Mecz zakończył się wynikiem 1:0 na korzyść Milanu.

W pozostałych spotkaniach nie doszło do niespodzianek. Sassuolo po zaciętym boju pokonał w Weronie miejscowy Hellas. W Turynie mogło dojść do podziału punktów między miejscowym Torino a Atalantą, jednak goście w doliczonym czasie gry zdobyli bramkę na wagę trzech punktów. Lazio z kolei pewnie pokonało na wyjeździe Empoli. Do zaciętego spotkania doszło z kolei w Bolonii, gdzie miejscowi po wyrównanym spotkaniu pokonali ligowego beniaminka – Salernitanę. Sędzia jednak trzykrotnie musiał pokazywać czerwone kartki (dwie dla gospodarzy, jedną dla gości – dod. aut.).

Napoli nie bez problemów pokonało z kolei innego beniaminka – Venezię. Spotkania mimo wygranej miło nie będzie wspominać Piotr Zieliński, który opuścił boisko z kontuzją mięśnia czworogłowego. Roma z kolei po ciekawym spotkaniu na własnym stadionie pokonała Fiorentinę. Boisko przedwcześnie opuścił z kolei bramkarz gości, Bartłomiej Drągowski. 24-latek ujrzał czerwoną kartkę za bezpardonowy atak na nogi napastnika gospodarzy – Tammy’ego Abrahama. Z kolei piłkarze Cagliari słabym początku spotkania ze Spezią odwrócili losy rywalizacji i zakończyli mecz z remisem za sprawą dwóch bramek Joao Pedro.

Komplet wyników 1. kolejki Serie A:

Inter – Genoa 4:0
Hellas – Sassuolo 2:3
Empoli – Lazio 1:3
Torino – Atalanta 1:2
Bologna – Salernitana 3:2
Udinese – Juventus 2:2
Napoli – Venezia 2:0
Roma – Fiorentina 3:1
Cagliari – Spezia 2:2
Sampdoria – Milan 0:1

Występy polskich zawodników:
Bartosz Bereszyński (Sampdoria) – rozegrał 90 minut i otrzymał żółtą kartkę
Aleksander Buksa (Genoa) – mecz spędził na ławce rezerwowych
Paweł Dawidowicz (Hellas) – rozegrał 90 minut
Bartłomiej Drągowski (Fiorentina) – otrzymał czerwoną kartkę w 17. minucie
Paweł Jaroszyński (Salernitana) – zszedł w 82. minucie i otrzymał żółtą kartkę
Karol Linetty (Torino) – rozegrał 90 minut
Łukasz Skorupski (Bologna) – rozegrał 90 minut
Wojciech Szczęsny (Juventus) – rozegrał 90 minut i otrzymał żółtą kartkę
Sebastian Walukiewicz (Cagliari) – zszedł w 63. minucie
Nicola Zalewski (Roma) – mecz spędził na ławce rezerwowych
Piotr Zieliński (Napoli) – zszedł w 35. minucie
Szymon Żurkowski (Empoli) – wszedł z ławki rezerwowych w 76. minucie

Bartłomiej Florek