Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Reprezentacja Walii w pełni zasłużenie wygrała z Turcją w meczu drugiej kolejki grupy A mistrzostw Europy. „Smoki” pokonały swoich rywali w Baku 2:0 i jedną nogą są już w fazie pucharowej.

 

Walijczycy na otwarcie imprezy zremisowali ze Szwajcarią, z kolei drużyna prowadzona pod wodzą Senola Guenesa doznała bolesnej porażki z Włochami. Dla obu ekip środowa konfrontacja była więc meczem o wszystko, a ich szanse na zwycięstwo bukmacherzy oceniali mniej więcej po równo.

Już w 6. minucie wspaniałą interwencją po strzale Aarona Ramseya popisał się Ugurcan Cakir. Sekundy leciały dalej, ale szczęście nadal sprzyjało „Gwiazdom Półksiężyca”. Na krótko przed przerwą optyczną przewagę Brytyjczyków na gola zamienił Ramsey, który po długim podaniu górą wpakował futbolówkę do siatki.

W drugiej połowie doskonałą okazję zmarnował Burak Yilmaz. Po godzinie gry na stadionie w Baku powinno być 2:0 dla podopiecznych Roberta Page’a, gdy faul w polu karnym popełnił Zeki Celik. Nieczyste zagranie obrońcy francuskiego Lille zauważył sędzia, który zdecydowanie wskazał na wapno. Wówczas presji nie wytrzymał Gareth Bale, który strzelił Panu Bogu w okno.

Turcy nie mieli pomysłu jak odrobić straty, choć mieli od swoich przeciwników więcej procent posiadania piłki. Walia gołym okiem była jednak zespołem lepszym, a team znad Bosforu niezmiennie popełniał koszmarne błędy w defensywie, które raziły w oczy. W doliczonym czasie gry triumf półfinalistów poprzedniego Euro przypieczętował Connor Roberts, trafiając do siatki strzałem nisko po ziemi.

W innym pojedynku grupy A Włosi zmierzą się ze Szwajcarią.

Grupa A: Turcja – Walia 0:2 (0:1)

MACIEJ MIKOŁAJCZYK