Główny partner portalu

fot. Piotr Kucza / 400mm.pl
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Reprezentacja Polski wygrała na gorącym terenie w Albanii 1:0 i jest już jedną nogą w barażach do przyszłorocznego mundialu w Katarze. Mecz po golu Biało-Czerwonych przerwano z powodu nieodpowiedniego zachowania kibiców.

 

Roberta Lewandowskiego i spółkę po łatwej przeprawie z San Marino czekało we wtorkowy wieczór znacznie trudniejsze zadanie. Po kolejnym triumfie nad Węgrami Albania zajmowała drugie miejsce w grupie i jasne było, że konfrontacja w Tiranie będzie starciem o wszystko.

Po kwadransie gry swoją szansę miał grający za oceanem Adam Buksa, ale pomocnik New England Revolution zmarnował wyśmienitą okazję. Nieco wcześniej koszmarny błąd popełnił Grzegorz Krychowiak. Zrobiło się groźnie, ale nasz zawodnik na szczęście szybko naprawił swoją gafę.

W 29. minucie swój pierwszy celny strzał z dystansu na bramkę rywali oddał Piotr Zieliński. Do szatni oba zespoły zeszły przy wyniku 0:0. Po przerwie obraz gry zmienił się na korzyść Polaków, którzy mieli na boisku większą przewagę optyczną. Gospodarze nie potrafili zagrozić Wojciechowi Szczęsnemu.

Najważniejszym momentem meczu była 77. minuta. To wtedy Mateusz Klich precyzyjnie dośrodkował w pole karne, a w nim doskonale odnalazł się Karol Świderski, strzelając z bliskiej odległości w lewy dolny róg bramki. Ta akcja wyraźnie rozjuszyła kibiców na stadionie w Tiranie, którzy w kierunku Biało-Czerwonych hurtowo rzucali butelki z wodą i inne przedmioty. Spotkanie zostało natychmiast przerwane, ale po wznowieniu gry rezultat nie uległ już zmianie.

Albania 0:1 Polska