Główny partner portalu

Foto: Real Madrid C. F.
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Po zakończeniu sezonu 2020/2021 kilku znaczących piłkarzy odeszło z Bayernu Monachium. Wśród nich był między innymi David Alaba, który po trzynastu latach spędzonych w stolicy Bawarii (sezon 2010/2011 na wypożyczeniu w TSG 1899 Hoffenheim) postanowił poszukać nowego wyzwania. Wiele mówiło się o jego przenosinach do Realu Madryt i ostatecznie Austriak dołączył do ekipy “Królewskich” na zasadzie wolnego transferu.

 

Prezentacja nowego zawodnika Realu odbyła się w środę. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że Alaba będzie występował w “królewskich” barwach z numerem 4. Przypomnijmy, że wcześniej koszulka z tym numerem należała do Sergio Ramosa, który w ostatnich dniach zasilił szeregi Paris Saint-Germain. – Jestem zaszczycony, że będę występować z numerem czwartym. To dla mnie źródło wielkiej dumy i zarazem motywacja do jak najlepszej gry. Ale nie jestem tutaj, aby porównywać się z innymi graczami lub ich zastępować. Przybyłem tu, aby być po prostu Davidem Alabą” – powiedział sam zainteresowany.

Przypomnijmy, że 29-latek wystąpił we wszystkich czterech meczach reprezentacji Austrii podczas Euro 2020. Wraz z kolegami dotarł do 1/8 finału, jednak na tym etapie lepsi od podopiecznych trenera Franco Fody okazali się późniejsi mistrzowie Starego Kontynentu – Włosi. Warto dodać, że to właśnie Alaba uciszał Marco Arnautovica, kiedy ten zaczął w niewybrednych słowach obrażać swoich rywali z Macedonii Północnej.

Austriak w trakcie swojej kariery najczęściej występował na pozycji lewego obrońcy. Jest to jednak dość uniwersalny piłkarz, ponieważ zdarzało mu się również wcielać w rolę defensywnego pomocnika, a nawet stopera. Ciekawe, w którym sektorze boiska umiejscowi go trener Carlo Ancelotti.

Jordan Tomczyk