Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Angielscy kibice nie mogą pogodzić się z wynikiem finału mistrzostw Europy. Winnych nie szukają „u siebie”, czyli w osobach Marcusa Rashforda, Jadona Sancho czy Bukayo Saki, którzy nie udźwignęli presji i zmarnowali jedenastki w konkursie rzutów karnych, a raczej winą za porażkę obarczają… arbitra, Bjorna Kuipersa. Zdaniem angielskich kibiców sędzia wypaczył wynik rywalizacji i teraz należałoby powtórzyć mecz finałowy!

 

Brzmi nieprawdopodobnie, ale jak donosi dziennik The Sun jeden z fanów rozpoczął zbieranie podpisów pod tą inicjatywą i ma już poparcie ponad 80 tysięcy osób! A jak sam przyznaje, chodzi o sytuację, kiedy Giorgio Chiellini przegrał pojedynek jeden na jednego z Bukayo Saką i pociągnął go za koszulkę, a Anglik teatralnie upadł na murawę. Włoch otrzymał za to przewinienie zasłużoną żółtą kartkę, a inicjator akcji podkreśla, że należał się kartonik koloru czerwonego.

Cóż, w takim zderzeniu z angielską rzeczywistością wymaga tylko życzyć powodzenia. A, i wytrwałości, bo Anglikom podpowiemy tylko, że my na powtórkę karnego z Portugalią z ćwierćfinału Euro 2016 czekamy już pięć lat…