Główny partner portalu

Nicki Pedersen. Fot. Jarosław Pabijan
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Trzykrotny mistrz świata Nicki Pedersen ostatni raz jeździł w cyklu Grand Prix w sezonie 2018. Jak jednak mówi, nie przeszkadza mu, że w roku 2019 go tam zabrakło.

– Na pewno jestem zadowolony, że byłem poza cyklem – mówi na łamach oficjalnej strony Grand Prix Nicki Pedersen. – Dzięki temu zdajesz sobie sprawę z pewnych rzeczy, masz więcej świeżej energii. To naprawdę lepsze, bo możesz stać się znudzony lub zmęczony pewnymi rzeczami, które się dzieją. W pewnym sensie złe rzeczy motywują cię do tego, żeby być lepszym następnym razem – dodaje.

Czy dla Pedersena ten następny raz jeszcze nastąpi? – Kto wie – mówi zawodnik. – Nigdy nie powiem, że wrócę, ale nigdy nic nie wiadomo. Jeśli wszystko będzie szło dobrze, będzie mi to wszystko sprawiać radość, to wszystko jest do osiągnięcia – przyznaje.

Duńczyk nie ukrywa, że w sezonie 2020 chce wystartować w cyklu SEC. Wydaje się, że bardzo prawdopodobne jest, iż organizatorzy właśnie jemu przyznają stałą „dziką kartę”. Warto dodać, iż zwycięzca SEC otrzyma również przepustkę do cyklu Grand Prix 2021.

ZOBACZ TAKŻE: