Główny partner portalu

fot. PLS
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Rozpoczęło się przywracanie rozgrywek piłkarskich i żużlowych, nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Piłkarze wrócili już do treningów – choć nie bez problemów – żużlowcy rozpoczynają natomiast lada dzień kwarantannę. Co natomiast ze sportami halowymi?

We wszystkich rozgrywkach halowych sportów drużynowych w Polsce zakończono już rozgrywki, wyłaniając mistrza na podstawie aktualnej tabeli. I choć zwykle nowy sezon rozpoczyna się w okolicach października, to są scenariusze zakładające wcześniejszy start rozgrywek, nawet w sierpniu.

We wtorek – 5 maja – odbyło się spotkanie prezesów spółek zarządzających ligami zawodowymi zespołowych sportów halowych w Polsce – Marka Janickiego (PGNiG Superliga – piłka ręczna), Radosława Piesiewicza (Energa Basket Liga – koszykówka) i Pawła Zagumnego (PlusLiga – siatkówka). Spotkanie było wynikiem współpracy, nawiązanej pomiędzy ligami tuż przed rozpoczęciem pandemii koronawirusa.

W trakcie spotkania omawiano obecną sytuację lig sportów halowych, możliwe scenariusze, pozwalające w bezpieczny sposób na rozgrywanie meczów w nowym sezonie na przełomie sierpnia i września. Ustalono również kolejne kroki, które przedstawiciele lig zawodowych zamierzają wspólnie wykonać, tak, by rozgrywki ligowe wystartowały w zaplanowanych terminach. Po spotkaniu, przedstawiciele lig zawodowych sportów halowych ustalili, iż zwrócą się do Premiera RP oraz Ministerstwa Sportu z propozycją spotkania, na którym omówiony zostałby plan powrotu zespołowych sportów halowych do treningów i startu rozgrywek kolejnego sezonu.