Mistrzostwa Świata Speedway’u

2020-04-29 17:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Speedway

2020-02-29 20:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Finał ICE SPEEDWAY

2020-02-28 18:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Polski

2020-02-22 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Szwecji

2020-02-20 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Australii

2020-03-19 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Obława na młode wilczki ruszyła, biorę strzelbę, żeby wystrzelać nagonkę

Maciej Janowski.

Włodzimierz Wysocki, rosyjski wygnany bard, swym chrapliwym, przez lata konserwowanym gorzałą i fajkami głosem, potrafił celnie i uderzająco ubierać w słowa, krótkie, idealne słowa, to co sam zamierzałem wykrzyczeć światu. Posmakował wszystkiego. Od parteru, kumpli spod mostu, po piedestał i uwielbienie „fachowców”. Poznał życie. Od podszewki. Jego „Obława” daje do myślenia. „Obława, obława, na młode wilki obława. Te dzikie, zapalczywe, w gęstym lesie wychowane. Krąg śniegu wydeptany, w tym kręgu plama krwawa. Ciała wilcze kłami gończych psów szarpane… .” Chyba nie muszę wprost tłumaczyć, kogo mam na tapecie.

Nie chcę być psem gończym, więc biorę Colta i ruszam. Jak William Munny (Clint Eastwood) w filmie „Bez przebaczenia”, który był niegdyś rewolwerowcem i łowcą nagród, a dziś jego umiejętności odeszły razem z wiekiem, zaś burzliwe przygody zastąpiła spokojna farma. Mimo to decyduję się jak on, spróbować zdobyć nagrodę, jaką wyznaczyły prostytutki w miasteczku Big Whiskey za zemstę na człowieku, który okaleczył jedną z ich koleżanek. Że odniesienie do krzywdy prostytutki słabe? Może dla niektórych. Mnie interesuje krzywda człowieka, bez względu na zawód i że tak to górnolotnie ujmę, społeczny ogląd uprawianej przezeń profesji. Ostaf broń się ze swą świtą klakierów. Nadchodzę. Do tego mocno podgotowany. Nic mi do Torresa, Pitera, czy Magica. Nie wszystkie ich czyny i wypowiedzi mi pasują. Bywa, nie zgadzam się z takim, czy innym postępkiem. Ale na Boga. To nie powód, by linczować chłopaków przy każdej sposobności, a potem, raz na sto przypadków hejtu i niepohamowanego krytykanctwa, jak hipokryta, udawać rzetelnego, prawego kumpla, który nawet chciał ich wysłuchać, tylko oni nie chcieli – niewdzięcznicy.

Wiecie co to syndrom odrzucenia, albo zaszczucie? Dobra. Na początek synonimy zaszczucia w kontekście prześladowań i dręczenia. Zestaw brzmi złowrogo. Tłamszenie, pastwienie się, nękanie, gnębienie, ciemiężenie, osaczanie, szykany, terror, zemsta, szczucie, wreszcie represje. Trzeba nie lada twardziela, żeby przetrwać. Olać się nie da, bo czasem ludziska łykają ten pseudo obiektywizm, sterowany negatywnymi emocjami napastnika i komentują jak najęci, często bardzo krytycznie wobec, Bogu ducha winnych, zawodników. Jak małym i miałkim człowiekiem trzeba być, żeby w tak perfidny sposób wykorzystywać pozycję i możliwość kreowania opinii osób trzecich. Jak nazwać ten rodzaj prowadzenia prywatnych wojenek, z dziennikarstwem nie mający nic kompletnie wspólnego. Świństwo? To zbyt mało. Wołodia ratuj! Ty umiałbyś znaleźć właściwe słowo. Ale na szczęście znalazłem odpowiednie wersy. Do tego obiektywnie zacne. Czesław Miłosz, nasz Noblista, w roku 1950, przebywając w USA, napisał symptomatyczny wiersz. Jego treść idealnie oddaje, to co teraz zamierzam wykrzyczeć Ostafowi i tej szkodliwej ekipie. Obyście nie mieli na swym sumieniu skazy. Takie blizny w ogóle się nie goją.

Który skrzywdziłeś

Który skrzywdziłeś człowieka prostego
Śmiechem nad krzywdą jego wybuchając,
Gromadę błaznów koło siebie mając
Na pomieszanie dobrego i złego,

Choćby przed tobą wszyscy się skłonili
Cnotę i mądrość tobie przypisując,
Złote medale na twoją cześć kując,
Radzi że jeszcze jeden dzień przeżyli,

Nie bądź bezpieczny. Poeta pamięta
Możesz go zabić – narodzi się nowy.
Spisane będą czyny i rozmowy.

Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.

Prawda, że mocny przekaz? Możem naiwny. Może dziecinny. Wierzę w sprawiedliwość, rzetelność i to jeszcze, że karma wraca. Jeśli mam rację – lękajcie się ostafopodobni. Nie dlatego, że pokrzywdzony poszuka sprawiedliwości w sądzie, że znajdzie papugę, który puści was w skarpetkach. To nie w tym rzecz. Czekam na nawrócenie, woltę w obowiązującej linii portalu i powrót na właściwe tory. To zawsze można. Pokajać się, przeprosić i zacząć działać zgodnie z prawidłami sztuki. Dacie radę? A póki co, wybaczmy im, bo nie wiedzą co czynią. Amen.

PRZEMYSŁAW SIERAKOWSKI

CASH BROKER

44 Odpowiedzi

  1. Brawo też brak słów na oddanie super artykułu może się Ostaf opamięta wraz z ekipą. Dziękuję Panie Redaktorze.

  2. Wow.
    Chylę czoła.
    Gratuluję i dziękuję za wskrzeszenie wiary, że można być normalnym rzetelnym, bezstronnym dziennikarzem.
    Litr Jacka to mało ale chętnie postawię.

  3. Panie Przemku uzyje modnego dzisiaj cytatu :Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed wieprze . Niech Pan sie nie spodziewa jakiejs refleksji ,po tym swietnym artykule, ze strony Ostafinskiego . Jedyna nadzieja , ze te lby sobie w koncu powyrywaja :}

  4. Panie Przemku,rewelacyjny artykuł-gratulacje.Natomiast jeśli chodzi o dziennikarzy SF,to za dużo lewactwa w ich artykułach.Pozdrawiam.

    1. Podaj proszę definicję – twoją – “lewactwa” , bo coś mi się wydaje , że wzorem ostafa -walisz gdzie popadnie . Słownikowo – są to poglądy skrajnie lewicowe, więc co ma piernik do wiatraka ? W artykułach SF jest po prostu brak profesjonalizmu i obiektywizm rodem z TVP. Pozdrawiam.

  5. Więcej artykułów o pseudo dziennikarzach . Konfabulacje typu ,,zaufana osoba w klubie powiedziała…” lub ,,zawodnik że znanego klubu mi powiedział ” nijak się mają do rzetelnego dziennikarstwa a właśnie z takim mamy do czynienia na SF.

  6. zacytujue : “Świństwo? To zbyt mało. ” Panie drogi redaktorze Przemku. Obserwuje tamten portal od kilku lat, i jak nic pamiętam tzw ” wejście Smoka” w tą stronę. I zawodnicy muszą być twardzi na tamte medium. Zaczęło się mega nagonką na Miedziaka. Ta nagonka była już rozdmuchiwana na tak wiele sposobów, że to łykneli też kumple z stacji telewizyjnych również dorzucając wiele od siebie. To był z premedytacja mierzony krok w jedna osobe. I całe szczęście że wszystko się dobrze skończyło….i żaden tam trener czy manager Miedziaka nie wysłał z Torunia, tylko chłodna głowa i racjonalizm doprowadził do tego, aby sprawdzić, czy gdzie indziej ten hejt będzie potęgowany w tym samym kalibrze. I co było ? hahahh. Ja tylko mam pretensje do środowiska, że łykało i budowało z zawodnika jakiegoś niebezpiecznie nieopierzonego wariata. Tylko te ciągłe wytykanie i błędów i po prostu bycia czy istnienia mogło naprawde doprowadzic do tragedii, a ja wtedy co bieg zawodnika modlilem sie zeby tylko nikt tu nie przesadzil bo fala tego hejtu byla miazdzaca, i bylaby miazdzaca dla kazdej psychiki. Koledzy mlody Drabik, Janoś i tak dalej moga sie spytac kolegi jak sobie z tym poradzil. Panowie musza pamietac ze to oni tworza dla nas widowiska a nie jakis tam dziennikarz. Nienawidze odswiezania tych samych tematow….ale kurxa pisac 10 artykolow z czego roznia sie tylko rozmachem wbijanych igielek, szpileczek, czyli wszystko to samo tylko jeszcze mocniej jeszce wiecej. W ten sposob mozna kreowac schizofrenie i zaburzac ludziom swiadomosc. Tak uwazam. Trzeba obejrzec, ogarnac i po prostu miec do w d.

  7. tak samo tez nigdy nie podobaly mi sie szykany wzgledem Nikiego Pedersena. To mozna by powiedziec od niego wyrosl ten dziennikarski punkt widzenia i zaczepienia. Ja mowie tak, zawodnik jezdzi jak jezdzi, kazdy ma swoj styl by wygrywac, a ktos z tylu musi sie do sytuacji dopasowac i obojetnie kto to by nie byl taka jest kolej rzeczy. Wszyscy sa warci uwagi i mnie cieszy to ze zawodnicy to czuja ze mimo wszystko jada na tym samym wozku tak jak i my kibice. A to jest rywalizacja. Ten kto nie czul rywalizacji nigdy tego nie zrozumie i pozostanie mu slabe pióro dla słabych mas

    1. jeśli mowa o Nickim, niestety na swoją sławę zapracował sam. Spytaj się Holdera, Jagusia, Hancocka czy Walaska. A to wierzchołek góry lodowej. A tzw. dziennikarz winien zachowywać względny obiektywizm. Względny, bo całkowity nie jest chyba nigdy możliwy.

  8. Dopóki całe środowisko nie zbojkotuje tej mendy i SF nie zostanie odcięte od JAKICHKOLWIEK realnych źródeł informacji, dopóki nie spadnie im ilość czytelników i odsłon, dopóty Wirtualna Polska nie wypieprzy tego świra. Bo na to że on sam z siebie się w pewnym momencie opamięta, już dawno przestałem liczyć.

    1. Realnych wiadomości oni nie mają już od dawna, jednak żerują na innych portalach, na mediach społecznościowych (choć jak wiemy jak kilka tygodni temu zostali wkręceni w przydomowy tor wybudowany w ciągu trzech dni przez pana Piotra Rusieckiego – ha ha ha) na zdaniu, czy informacjach uzyskanych od wątpliwych ekspertów, którzy posiadają jednak znajomości w środowisku żużlowym.
      Nie ma możliwości bojkotu takich portali, bo ludzie są spragnieni plotek i teorii spiskowych a wcale im nie przeszkadza to, aby przeczytać jeden artykuł, gdzie prawda miesza się historiami wymyślonymi, lub zasłyszanymi na zasadzie głuchego telefonu należy zobaczyć przeciętnie 16 agresywnych, migających i wyświetlanych w wyskakujących pop-up reklam. Założenie adblocka powoduje utrudnienia w dogadaniu się z przeglądarką.
      Jedynym wyjściem jest usunięcie z działu żużlowego ich redaktora naczelnego. Jednak nic z tego nie będzie, bo to właśnie pan O napędza Sportowe Plotki i oglądalność całego portalu sportowego na WP.pl.
      To jest biznes a jak się kręci i zarabia to nie ważne jest czy to PRAWDA czy FAŁSZ!!!

  9. Naiwność pana Przemka Sierakowskiego mnie rozbawiła. Artykuł świetny, wspaniale wkomponowany wiersz Miłosza.
    Puenta: “Pokajać się, przeprosić i zacząć działać zgodnie z prawidłami sztuki. Dacie radę?” – Nawet nie spróbują!!!
    “W normalnych czasach ze złem walczyłoby dobro, ale w tych czasach może je pokonać jedynie … inne zło”. taki cytat z “Kronik Riddicka” może tu być w miarę adekwatny ☑

  10. Ostaf to obleśna brudna świnia. Podzielil środowisko jak Kaczynski Polske. Dziwie sie, ze niektorzy zawodnicy daja sie nabiera na te manipulacje. Ale do czasu.

  11. Dlatego przestalem czytac sportowe fakty. Kiedys strona numer jeden o tematyce zuzlowej. Teraz niestety dno dzieki kilku redaktorom. Ale zadna strata, jak widac sa inne fajne portale jak wlasnie ten. A ogolnie proponowalbym olac sportowe fakty a kierownictwo sie samo pozbedzie pseudo redaktorow. I miloby bylo gdydby telewizja poszla po rozum do glowy i przestala zapraszac ‘elite’ ze sportowych faktow.

  12. Nie przesadzajmy. Każdy portal znajdzie swoich czytelników i każdy ma inny styl. Jeden gra ostro, bez kompromisowo, pisze bez ogródek, bardzo często niepopularne rzeczy, słowa, których nie nikt nie lubi słuchać, ale nikiedy też muszą paść a drugi portal jest inny i bardziej słodzi ludziom z branży, ma u siebie reklamy firm, ktore sponsorują riderów, często zamieszcza fajne artykuły. Czytam i to i to a wnioski wyciągam sobie sam.

    1. “bezkompromisowo, pisze bez ogródek”.
      Nie wiedziałem, że pisanie kłamstw niemających żadnych podstaw, tendencyjnych artykułów czy cenzura wypowiedzi użytkowników to bezkrytyczny, jak sugeruje @internauta, styl.
      Chyba mamy inne pojęcie o dziennikarstwie, ja ten zawód rozumiem jako podawanie rzetelnej informacji z pierwszej ręki, ale ty widzisz plusy w plotce i hejterstwie radośnie uprawianych na Sportowych Plotkach.
      Ogólnie to się nie dziwię, łatwiej łykać, jak gęś kukurydziane gałki, łatwą w ogarnięciu zastępczą prawdę.

  13. SF zaczęły wyraźnie spadać odsłony, tylko oczywiście nie mówią o tym głosno. To dlatego cały czas grzeją Pawlickich, Drabika itd, zeby wzbudzać sensację i ratować pozycję. Najgłupszym co mozna zrobić jest by klikać w teksty Ostafa by po nim jechać, a tym samym dawać mu odsłony. Po prostu nie klikajcie. Zobaczcie jak SF są w plecy z informacjami, jak bardzo spóźniają się z wieloma kluczowymi sprawami. PS i Po bandzie zaczynają w wielu aspektach górować.

  14. Artykuł w sumie dość dobry ale czy przekaz dotrze do odbiorcy wątpliwa sprawa SF odwiedzam bardzo rzadko i to tylko ze względu na komentarze lubię się pośmiać przy ich czytaniu a rzetelność pseudo redaktorów jest śmieszna dlatego zmieniłem portal informacyjny na Po Bandzie bo jest prowadzony profesjonalnie . Brawo Panie Przemku chociaż akurat Pana fanem też nie jestem były prezesie

  15. Mi jest nawet przykro, że Ostaf zniszczył SF. Wcześniej było wiele świetnych dyskusji na dobre tematy. Teraz jest wspomnienie. :-\

  16. Wiecie co, nawet ten artykuł mnie nie sprowokuje i nie wejdę na stronę SFWP.PL żeby zobaczyć co “pudelek O(m)staff” i jego sforka szczekaczy znowu wyprodukowała..Dzięki Panie Sławku za artykuł ale nie wypiję tyle, żeby to zrobić i znowu zaszczycić moją atencją i czasem tamtejsze bagienko, którym (kiedyś fajny) portal SF się systematycznie stawał od kiedy został wykupiony przez WP..Dziękuje,że można pojechać tu po-bandzie z innymi kibicami a nie słuchać ujadania i skowytu pseudodziennikarzyn i ich hejterskich wyznawców..

  17. Tak, rozłóżmy jeszcze większy klosz nad Maksiami, Piotrusiami i Maciusiami….Jakby nie byli juz wystarczajaco zagłaskani przez media.

    1. A powiedz kolego, które to media tak głaskają tych wymienionych przez ciebie chopaków, kto rozkłada nad nimi jakiś szczególny klosz ochronny..?

  18. W końcu!!! Dziękuję Panie Przemku oby cały czas PO-BANDZIE. Pytanie jest tylko jedno, czy nasz “ekspert pióra” raczy poczytać i przy okazji cokolwiek zrozumieć… Wątpię. Nie ukrywam, że syfki odwiedzam dla znakomitych użytkowników obszernie tam komentujących. Traktuje to jako dobrą stronę humorystyczną bez czytania “artykułów” a jedynie komentarze.

    1. Ja też odwiedzałem te Sportowe Plotki dla wypowiedzi użytkowników komentujących tam obszernie i ze znawstwem tematu a nawet tych co maja małe pojęcie. Pomimo, że czasem nie zgadzałem się ze zdaniem wielu tam piszących, to starałem się rozumieć ich punkt widzenia i ceniłem czas i poświęcenie w wypowiedziach, starałem się też wyciągnąć ich argumenty.
      Jednak przyszedł czas, gdy co by nie napisać sensownego, czy nie, to było kasowane przez sfory moderatorów a może i przez samych “twórców” artykułów a tak podejrzewam. Ogólnie to jest najbardziej rozbawiające i śmieszne, gdy panowie O K H kasują mój post (lub innych oczywiście), bo się nie zgadzają z krytycznym podejściem. Ja oczekuję riposty, argumentów i uzasadnienia a nie argumentu pięciolatka: NIE BO NIE!!!

      1. Wiesz najcik że dzieciom jest ciężko coś wytłumaczyć. Ile to oni już usłyszeli od samych sportowców jak i otoczenia żużlowego i co? Wszystko to jak krew w piach. Obudzą się z ręką w nocniku, jak już będzie za późno.

  19. A co Wy teraz robicie,jak nie zaszczuwacie Ostafińskiego-zazdrość?
    To też człowiek i rację ma wogole.Sierakowski ,w Grudziądzu nikt Cię nie lubi,chciałeś ograbić GKM do cna,wstydu nie masz.

    1. Proponuję przeczytać powyższe posty panie Hynek, lub Kuczera występującym pod pseudonimem @kibic ㋡.
      Dużo jest napisane na temat hejtu choć według ciebie to zazdrość.
      Powodzenia życzę w życiu osobistym i zawodowym, choć żona pociechy z ciebie … nie ma.
      Nίghtmare z rodziną ☺

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.