Włochy są w tym momencie najbardziej dotkniętym koronawirusem państwem europejskim. W poniedziałek, premier Giuseppe Conte ogłosił, że cały kraj zaczyna być traktowany jako czerwona strefa. Oznacza to, że Włosi mogą przemieszczać się tylko do pracy, lekarza bądź w przypadku innych bardzo pilnych potrzeb. Zaniepokojony rozwojem sytuacji jest także Nicolas Covatti, który mieszka we Włoszech.
– Każde lotnisko, ze względu na koronawirusa, ma w tym momencie ogromną ochronę. Mam nadzieję, że to wszystko skończy się pozytywnie najszybciej jak to możliwe. Prawie wszystko mamy zamknięte. Ludzie martwią się, ponieważ codziennie przybywa zakażonych – mówi Covatti na łamach Speedway Star.
Ze względu na bezpieczeństwo, wiele państw nie przyjmuje mieszkańców Italii do swojego kraju. Linie lotnicze takie jak: LOT, Qatar Airways, AirFrance czy Ryanair, odwołują loty do i z Włoch, a przejścia graniczne z krajem z Półwyspu Apenińskiego zamknęły już między innymi Austria, Słowenia czy Szwajcaria.
– To dla mnie i Paco Castagni duży problem. Spędzamy dużo czasu na lotniskach. Musimy wydostać się z Włoch i wracać tu wiele razy w trakcie sezonu. Wiele krajów ma bardzo surowe obostrzenia dotyczące przylotów z Włoch. W tej chwili w Wielkiej Brytanii nie ma z tym problemu, ale sezon zaczyna się już niebawem – dodaje zmartwiony zawodnik urodzony w Argentynie.
Przypomnijmy, że Covatti w sezonie 2020 ma być klubowym kolegą Jasona Crumpa w Ipswich Witches. 32-latek odszedł bowiem z Poole Pirates i podpisał kontrakt z Wiedźmami na początku roku.
BARTOSZ RABENDA








Żużel. Jest legendą Falubazu. Teraz ma dać złoto Sparcie! 51. urodziny „PePe”
Żużel. Nie chcą dopuścić do spadku z PGE Ekstraligi! Taki plan na utrzymanie ma Włókniarz
Żużel. Po czwarty tytuł jechał w ciemności. Na zawodach… spawał motocykl!
Żużel. Falubaz musiał zmienić plany! Problem z obozem
Żużel. Doyle pokazał nowe kaski! Ma wielkiego sponsora!
Żużel. Nie wierzą w Polaków? Tak Grand Prix 2026 widzi bukmacher!