Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Euro 2020 to był turniej wyjątkowy. Miał swoje bardzo mocne i dobre strony, miał te gorsze, które przyprawiały nas o zawrót głowy, powodowały irytację i budziły kontrowersję. Niemniej jednak tegoroczny europejski czempionat pozostanie nam w pamięci na długo, bo sportowo był jednym z najlepszych, jakie większość z nas do tej pory przeżyła.  Zapraszamy, więc na subiektywne podsumowanie historycznego już Euro 2020.

Największy wygrany

Christian Eriksen. Znakomity piłkarz reprezentacji Danii wygrał swój najważniejszy mecz w karierze i dzięki staraniom służb medycznych, ale też postawie kolegów z drużyny i arbitra Anthony’ego Taylora żyje i z tego, co wieść niesie ma się całkiem dobrze. Chwile grozy, które przeżyliśmy podczas grupowego starcia Danii z Finlandią na długo zapadną nam w pamięć. Podobnie jak postawa innego z duńskich piłkarzy, któremu należy się poniższe miano.

Największy bohater 

Simon Kjaer. Kiedy Eriksen, leżąc na murawie walczył o życie piłkarz AC Milan zachował zimną krew i bardzo szybko ułożył kolegę w pozycji bezpiecznej, upewniając się także, że ten nie udławi się własnym językiem. Chwilę później Kjaer z chłodną głową zareagował, gdy na murawie pojawiła się partnerka Eriksena. Wtórował mu bramkarz Kasper Schmeichel.

Euro 2020. AC Milan rozważa awansowanie Simona Kjaera do roli kapitana - Sport w INTERIA.PL

Najlepsza drużyna

Italia. Koniec kropka. Wygrali mecz, którego zdaniem angielskich kibiców nie mieli prawa wygrać. Futbol być może wrócił na chwilę do domu, po czym został zabrany na półwysep Apeniński. W finale Włosi triumf zapewnili sobie po trzech kiepsko wykonanych rzutach karnych przez Anglików: Marcusa Rashforda, Jadona Sancho i Bukayo Saki, a także dzięki skutecznej postawie bramkarza, Gianluigiego Donnarummy.

Najbardziej aktywny biegacz

Jorginho. Tylko czekać aż reprezentant Włoch zacznie brać udział w maratonach albo ekstremalnych rywalizacjach pokroju Runmageddonu. 86,6 przebiegniętych kilometrów musi robić wrażenie, nawet jeśli podzielimy to przez siedem rozegranych przez ekipę Manciniego spotkań. Jeśli policzyć tylko fazę grupową, najbardziej zaangażowanym biegaczem był Rosjanin Aleksandr Gołowin, który przebiegł łącznie 36 kilometrów.

Najwytrwalsi podróżnicy

Nie oszukujmy się. Na Euro 2020 spadła fala krytyki ze względu na format, który zdaniem wielu się nie sprawdził i był niesprawiedliwy. Nie chodzi tu oczywiście o emocje, których mieliśmy pod dostatkiem, a o organizację turnieju w różnych lokalizacjach na terenie Europy, czy nawet Azji. W efekcie reprezentacja Szwajcarii pokonała w sumie 15 485 km, co jest pierwszym wynikiem spośród ekip występujących na Euro 2020. Nieformalnie Helwetom przyznajemy nagrodę imienia Wojciecha Cejrowskiego. Na drugim biegunie są oczywiście Anglicy, których na Euro gościł stadion Wembley, z jednym wyjątkiem wycieczki na kawę mecz z Ukrainą do Rzymu.

Najlepszy strzelec

Cristiano Ronaldo. Pięć goli i jedna asysta to dorobek gwiazdora reprezentacji Portugalii, który oficjalnie zdobył koronę króla strzelców tegorocznej imprezy. Portugalia odpadła co prawda już w 1/8 finału po meczu z Belgią, ale nikt nie zdołał przebić wyniku gracza Juventusu. Drugi był Czech Patrick Schick, zdobywca także pięciu bramek.

Węgry – Portugalia na Euro 2020. Cristiano Ronaldo dziękuje kolegom, Węgrzy są „wkurzeni” - RMF 24

Najlepszy asystent

Chcielibyśmy, żeby w tym miejscu znalazł się Victor Sanchez Llado, który pełni funkcję asystenta Paulo Sousy w polskiej reprezentacji, ale niestety nie tym razem. Najwięcej asyst na turnieju zaliczył Szwajcar Steven Zuber, cztery razy otwierając drogę do bramki swoim kolegom. Szwajcarzy grali przebojowo i walecznie dlatego też z ich udziałem rozegrał się…

Najlepszy mecz

Pewnie można by dyskutować, czy starcie Hiszpanów z Chorwatami, czy grupowa potyczka Belgów z Duńczykami. Według naszej subiektywnej oceny było to starcie w 1/8 finału pomiędzy Szwajcarami i Francuzami. Dramaturgia sięgająca poziomem ekspedycji NASA i początkowa dominacja Trójkolorowych (prowadzili 3:1), która ostatecznie została obrócona w pył dzięki niesamowitej woli walki Helwetów. W końcu, o awansie zadecydowały rzuty karne, w których pomylił się on – Kylian Mbappe. Szok nad Sekwaną.

Największa klapa

Nie będziemy oryginalni, bo po prostu w tej kategorii nie da się być oryginalnym. Reprezentacja Polski fatalnie rozpoczęła turniej, dając się ograć teoretycznie dużo słabszej piłkarsko reprezentacji Słowacji i tym samym, mocno komplikując sobie kwestię awansu z grupy. Pewnie, za mecz z Hiszpanią w Sevilli należą się naszym brawa, bo rozegrali go tak, jak rozegrać powinni pozostałe dwa, gryząc do spodu murawę. Nie udało się, więc wyszło jak (prawie) zawsze.

Najbardziej spektakularna akcja

To ta Jakuba Kwiatkowskiego, rzecznika polskiej reprezentacji w meczu ze Szwedami, kiedy nam czas uciekał, a rywale próbowali za wszelką cenę grę spowalniać jak wtedy, gdy trener reprezentacji Szwecji, Janne Andersson i spółka próbowali przetrzymać piłkę w swojej strefie. W tym momencie jak z procy z naszej ławki wyskoczył ON i próbował odzyskać skarb. Akcja na medal, reakcja startowa niczym Jarosław Hampel za najlepszych lat, choć ostatecznie to szkoleniowiec Szwedów założył siatę naszemu rzecznikowi. Doceniamy jedno i drugie.

Największy brutal / barbarzyńca (niepotrzebne skreślić)

Marcus Danielson, któremu w 99. minucie meczu 1/8 finału Szwecja – Ukraina odcięło prąd, mózg przestał funkcjonować jak należy i w brutalny sposób wjechał w nogę Artema Besedina, który najpewniej „w gałę” nie zagra do końca roku. Szwed po obejrzeniu czerwonej kartki sprawiał wrażenie poirytowanego i zdegustowanego. Tylko nie swoim wejściem, a decyzją arbitra, któremu tym razem przydał się VAR. A propos VAR-u…

Szwecja - Ukraina: Marcus Danielson dostał czerwoną kartkę za brutalny faul - Euro 2020 (2021) - Euro2020

Najbardziej bezużyteczny 

VAR, VAR i jeszcze raz VAR. Faul Moraty na Zielińskim, karny dla Rosjan w meczu z Duńczykami, czy wreszcie spalone, które należałoby pewnie mierzyć suwmiarką. VAR na Euro 2020 to przede wszystkim brak konsekwencji i różnorakie interpretacje podobnych zajść boiskowych, które sprawiały, że przeciętny widz nie był w stanie połapać się, o co właściwie w tym wszystkim chodzi. Czara goryczy przelała się w legendarnym już półfinale, który dziś śmiało możemy ogłosić jako…

Największy skandal

Rzut karny przyznany Anglikom w półfinałowej dogrywce z Duńczykami. Sędzia Danny Makkelie i jego asystenci (w tym także Paweł Gil) przy użyciu bezużytecznego – jak już ustaliliśmy – VAR-u przyznali jedenastkę gospodarzom po wyimaginowanym faulu na Raheemie Sterlingu, który sam się wywrócił po szybkiej szarży w pole karne. W sieci zagrzmiało, wśród komentatorów huczało od krytyki, a kibice spoza Anglii nie bez powodu parafrazowali słynną frazę jako „Football is diving home!”.

Najdziwniejszy gadżet 

Ten oto malutki samochodzik, pełniący rolę podawacza piłki na otwarcie meczu. Wiemy, że marketing i reklama to coś oczywistego na takim turnieju, ale pierwsza reakcja, gdy zobaczyliśmy miniaturowego Volkswagena na murawie była czystym ucieleśnieniem internetowego „WTF?!”. Następnym razem niech malutki bombowiec zrzuca piłkę z nieba. To by dopiero były emocje.

Euro 2020: Szok podczas inauguracji. Samochód wjechał na murawę [EURO 2021] - Super Express

Najpiękniejsze

Nie będziemy pisać. Pokażemy.

A Spanish fan smiles before the Euro 2012 soccer championship Group C match between Spain and Italy

EURO 2020” Has Some Beautiful Fans! (24 PICS) - izispicy.com

Gorgeous Female Fans Cheer National Teams at EURO 2020 - Sputnik International

Football Girls ⚽❤️ on Twitter: "#UKR fans #EURO2020 💛… "

 

Russia's hottest World Cup fan turns out to be a porn star

An Italian fan ensures her hair is smooth before the match between Italy and Wales at the Stadio Olimpico in Rome on 20 June 2021. Italy wins 1-0.

A lone Croatian fan in the stands of Hampden Park in Glasgow, Scotland before the Croatia v Czech Republic match on 18 June 2021 which ended in a 1-1 draw.