Bartosz Smektała kolekcja
lotto partner główny serwisu
betard
pt. Sty 24, 2020
wlodzimierz-luczak-wykonczenia-wnetrz
Polcopper

Mówią o nim Jaimon Rusiecki. Australijczyk szykuje bazę w Polsce

Australijczyk Jaimon Lindsay sporo obiecuje sobie po nadchodzącym sezonie 2019. Ma on być zdecydowanie lepszy od poprzedniego. W Polsce nadal będzie reprezentował barwy leszczyńskie i rawickie, natomiast na Wyspach parafował kontrakt z Belle Vue Manchester.

– Na pewno o wyborze klubu zdecydował fakt, że w Belle Vue pracuje Mark Lemon, a na co dzień startował tam będzie Max Fricke. To powinno mi pomóc w rozwoju – przyznaje Lidsey. Gdy przyjeżdża do Leszna, pomieszkuje on w domu sternika Fogo Unii – Piotra Rusieckiego, w Krzycku Małym. Prezes Byków otoczył go tak czułą opieką, że niektórzy żartują, iż jego prawdziwe personalia to… Jaimon Rusiecki.

Na torze w Belle Vue Australijczyk miał okazją startować w minionym sezonie, kiedy to był zawodnikiem rezerwowym podczas Speedway of Nations.

– Przejechałem wtedy parę kółek i nie jest to zły tor. Wówczas nie startowałem na swoim sprzęcie, a w sezonie 2019 na pewno będzie lepiej. Nie bez znaczenia jest fakt, że jak na Anglię, to długi tor. Swoją bazę będę miał jednak w Polsce. Tam będzie lepiej mieć swoje centrum dowodzenia, choćby z tego powodu, że w Polsce jest taniej. Na mecze w Anglii będę dolatywał – mówi zawodnik dla Speedway Star.

Przyszły rok od początku zapowiada się dla Jaimona pracowicie. Już w styczniu powalczy w Australii o tytuł indywidualnego mistrza kraju. W ciągu dziesięciu dni wystartuje w pięciu rundach rozgrywek.

– Na pewno chciałbym wypaść bardzo dobrze. Czuję, że stać mnie na miejsce na podium. Jednak klasowych rywali będzie sporo. Jak to się skończy? Zobaczymy. Max Fricke, Rohan Tungate, Brady Kurtz czy Jack Holder też będą chcieli wypaść jak najlepiej. Na pewno dam z siebie wszystko – zapewnia zawodnik Fogo Unii i Kolejarza Rawicz.

Łukasz Malaka 

FOT. JAIMON LIDSEY RACING