FOT. MATEUSZ DZIERWA.
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Już jutro PGG ROW Rybnik podejmie ekipę Startu Gniezno. To pojedynek na szczycie Nice 1. Ligi Żużlowej. Rybniczanie są liderem tabeli, ekipa z pierwszej stolicy Polski zajmuje drugie miejsce.

Faworytem pojedynku są gospodarze, którzy jednak, chcąc zgarnąć pełną pulę, czyli trzy punkty, muszą pokonać swoich rywali minimum 11 oczkami. W Gnieźnie bowiem lepszy był Start, zwyciężając 50:40. Szkoleniowcy obu ekip dokonali korekt w składach swoich ekip przed tym spotkaniem. Trener PGG ROW–u Piotr Żyto dał odpocząć Linusowi Sundstroemowi i w jego miejsce, dość niespodziewanie desygnował Daniela Bewleya. Brytyjczyk wrócił na tor po ubiegłorocznej, fatalnej kontuzji, ale do tej pory nie prezentuje pełni formy. Być może to spotkanie, z jego udziałem, wniesie nieco optymizmu w serca rybnickich kibiców, którzy, co tu dużo ukrywać, liczyli na lepszą dyspozycję tego zawodnika.

Spore zaskoczenie także w składzie gnieźnian. Miejsce Olivera Berntzona zajął dość niepodziewanie Andriej Kudriaszow. Menedżer Startu, Rafael Wojciechowski tłumaczył to obawą o dyspozycję fizyczną Olivera, którego czeka kilka dni startowych przed meczem z rybniczanami. Osobną też kwestią jest chęć sprawdzenia dyspozycji Rosjanina.

Patrząc na historię spotkań rybnicko–gnieźnieńskich, to gospodarze nie powinni mieć problemu z odniesieniem zwycięstwa. Dla gości ten mecz może być przetarciem przed fazą play–off. Jest wielce prawdopodobne, że obie ekipy spotkają się ponownie w walce o najwyższe laury.

MICHAŁ STENCEL

PGG ROW Rybnik – Start Gniezno (niedziela, godz. 14.30)
PGG ROW
: 9. Troy Batchelor, 10. Daniel Bewley, 11. Mateusz Szczepaniak, 12. Nick Morris, 13. Kacper Woryna, 14. brak zawodnika, 15. Robert Chmiel.
Car Gwarant Start Gniezno: 1. Mirosław Jabłoński, 2. Jurica Pavlic, 3. Andriej Kudriaszow, 4. Oskar Fajfer, 5. Adrian Gała, 6. Kevin Fajfer, 7. brak zawodnika.

Sędzia spotkania: Artur Kuśmierz