Główny partner portalu

FOT. MATEUSZ DZIERWA.
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Fenomenalna postawa Timo Lahtiego, spora dawka emocji, notorycznie przegrywane przez gospodarzy starty i problemy na trasie – Unia Tarnów i Lokomotiv Daugavpils rozpoczęły rywalizację w Nice 1. Lidze Żużlowej. Gospodarze zwyciężyli minimalnie 46:44 i zapisali pierwsze dwa punkty w tabeli.

Tarnowianie po pierwszej serii startów mogli być zadowoleni z wyniku, bo na pewno nie mogli się cieszyć ze swoich… startów. Te przegrywali na potęgę i na trasie musieli odrabiać poniesione pod taśmą straty. Nie zawsze im się to udawało, zresztą potrafili też oddawać swoje pozycje w polu, czego przykładem strata pozycji Mateusza Cierniaka na rzecz Olega Michajłowa w 4 wyścigu. Trzeba przyznać, że postawa młodzieżowca Lokomotivu mogła się podobać kilkutysięcznej widowni na stadionie w Mościcach.

Podobne odczucia towarzyszyły postawie Timo Lahtiego – Fin był od początku spotkania nieuchwytny dla tarnowian i za każdym razem mijał linię mety na pierwszej pozycji. Jeśli dodać do tego zdecydowanie lepiej rozgrywany moment startowy przez gości z Łotwy, to nikogo nie powinno dziwić, że po 7 biegach na tablicy wyników widniał rezultat 21:21. Tarnowianie byli wręcz zmuszeni do odrabiania strat do podwójnej przegranej w 6. wyścigu. Wracając jeszcze na chwilę do Timo Lahtiego – zawodnik miał w swoim boksie mechanika, który dwa lata temu pracował w Tarnowie dla Petera Ljunga, znał więc tarnowską nawierzchnię od podszewki.

Gospodarze pierwszy raz spod taśmy wyszli lepiej dopiero w dziewiątym wyścigu za sprawą Daniela Kaczmarka i Petera Ljunga, dzięki czemu po trzech seriach startów mogli się cieszyć dwupunktową przewagą (31:29). Niewiele brakowało, aby była ona większa, ale Andrzej Lebiedew pokrzyżował szyki tarnowian i atakiem na prostej przeciwległej do startu w dziesiątym wyścigu przesunął się przed Artura Czaję i Wiktora Kułakowa.

Prawdziwe emocje w tym meczu rozpoczęły się w czwartej serii. Goście wyprowadzili mocny cios w 12. wyścigu, wygrywając 5:1 i wychodząc na meczowe prowadzenie 37:35. Tarnowianie zrewanżowali się w kolejnym biegu, przechylając chwilowo szalę zwycięstwa na swoją stronę. O wszystkim więc miały zdecydować biegi nominowane. W tych obie ekipy podzieliły się punktami, co ostatecznie dało gospodarzom minimalne zwycięstwo.

Nice 1. Liga Żużlowa: Unia Tarnów – Lokomotiv Daugavpils 46:44

Unia: Peter Ljung 12 (2,3,2*,3,2), Daniel Kaczmarek 8+1 (1*,1,3,0,3), Artur Czaja 4+2 (1,1*,1*,1), Wiktor Kułakow 9 (3,2,2,2*,0), Artur Mroczka 9 (2,1,2,3,1), Dawid Rempała 1 (1,0,0), Mateusz Cierniak 3 (3,0,0).

Lokomotiv: Timo Lahti 15 (3,3,3,3,3), Jewgienij Kostygow 1 (0,0,1,-,), Wadim Tarasienko 9 (2,3,d,2,2), Kastias Puodżuks 3+1 (0,2*,1,d), Andrzej Lebiedew 10 (3,2,3,1,1), Artiom Trofimow 2+1 (w,0,2*), Oleg Michajłow 4+1 (2,1,0,1*,0).

Sędziował Artur Kuśmierz.

NCD: Timo Lahti w 1 biegu – 69,94s.

Widzów około 6 tysięcy

Bieg po biegu:

1. Lahti, Ljung, Kaczmarek, Kostygow 3:3

2. Cierniak, Michajłow, Rempała, Trofimow (w/t)   4:2 (7:5)

3. Kulakov, Tarasienko, Czaja, Puodżuks 4:2 (11:7)

4. Lebiedew, Mroczka, Michajłow, Cierniak 2:4 (13:11)

5. Lahti, Kułakow, Czaja, Kostygow 3:3 (16:14)

6. Tarasienko, Puodżuks, Mroczka, Rempała 1:5 (17:19)

7. Ljung, Lebiedew, Kaczmarek, Trofimow 4:2 (21:21)

8. Lahti, Mroczka, Kostygow, Cierniak 2:4 (23:25)

9. Kaczmarek, Ljung, Puodżuks, Tarasienko (d/4) 5:1 (28:26)

10. Lebiedew, Kulakov, Czaja, Michajłow 3:3 (31:29)

11. Mroczka, Tarasienko, Michajłow, Kaczmarek 3:3 (34:32)

12. Lahti, Trofimow, Czaja, Rempała 1:5 (35:37)

13. Ljung, Kułakow, Lebiedew, Puodżuks (d/4) 5:1 (40:38)

14. Kaczmarek, Tarasienko, Mroczka, Michajłow 4:2 (44:40)

15. Lahti, Ljung, Lebiedew, Kułakow 2:4 (46:44)