lotto partner główny serwisu
wt. Maj 21, 2019

Robert lambert w sezonie 2019 będzie, po raz kolejny, jednym z najbardziej zajętych zawodników, fot. facebook

Lambert: Byłem przyzwyczajony do innego poziomu

Sezon 2019 nie najlepiej zaczął się dla Roberta Lamberta. W PGE Ekstralidze na razie nie dostarcza lubelskiej drużynie tylu punktów, ilu chcieliby kibice tej drużyny.

– Początek sezonu był dla nas całkiem niezły, ale ostatnio jest gorzej i musimy poszukać dobrej formy, by było lepiej – mówi Lambert. Wyniki młodego zawodnika na razie nie powalają na kolana, ale trzeba też pamiętać, że to dla niego debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

– Do tej pory byłem przyzwyczajony do innego poziomu i na pewno nie jest mi łatwo, ale robię wszystko, by moje wyniki były coraz lepsze – tłumaczy. – Wierzę, że ciężka praca doprowadzi do tego, że będę w stanie spełnić oczekiwania kibiców – dodaje.

W najbliższym czasie Brytyjczyk wystartuje również w inauguracyjnej rundzie cyklu Grand Prix (zastąpi Grega Hancocka). – Nie nakręcam się jakoś specjalnie – zapewnia. – Dla mnie to po prostu kolejny start. Wiem, że dla mnie to mimo wszystko duża szansa, ale zawsze daję z siebie wszystko i tak samo będzie i tym razem. Jestem mocno skoncentrowany i chcę pokazać się z jak najlepszej strony. Wydaje mi się, że to wystarczy – kończy Robert Lambert.

MICHAŁ CZAJKA

1 thought on “Lambert: Byłem przyzwyczajony do innego poziomu

  1. Niektórym znawcom 6 pkt w ” nazwanej” prezz sie lidze jako ta najlepsza, najsilniejsza, ‘najpieniężniejsza’ to ledwie co lub ba mało. Tak chłopak ma smykałke, i robi robote, jedzie po prostu. Zakladac ze w tak mlodym wieku, czlowiek bedzie zdobywac nie wiem 13 pkt walac na dystansach Zmarzlikow, Dudków czy Pawlickich, przy całym szacunku do mozliwosci Lamberta, ale nalezaloby troche zimny kubeł wylac na glowe tych, ktorym 6 pkt w ekstralidze i na wyjezdzie – to cos typu mial dwa zera a niby cos drgnelo. Dla mnie to porazka nie tylko w osadzie, pismiennictwie, ale i lekka bujda, zly poglad na pewne sprawy, klepanie czegos, czego trudno sie dozmyslowic racjonalnie. Wspomne np mś Woffyego, ktory wcale w podobnym wieku nie walil podkompletow. Jesli juz kogos w ekipie koziolkow mozna by kategorycznie usadzic slowem, to wytknac slaba jazde AJ. Tutaj sprawa jest odwrotna. Doswiadzczenie zacne etc. Lambert jest dopiero na drodze zbierania doswiadczenia w tym kklimacie. Przed nim dopiero wszystko, a AJ juz raczej o czolowke swiatowa bic sie nie bedzie, raczej, bo to tylko sport, i nigdy nic nie wiadomo. Tak czy siak, powtorze, Lublin powinien byc spokojny, jak bedzie chlopak jechal to spoko, jak nie to maja innych w ekipie. Zycie. Jednak, dla tego osrodka wazne w mojej ocenie, jest, by tego chlopaka trzymac jak najdluzej i patrzec jak sie bedzie dalej rozwijal.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.