Główny partner portalu

fot. FB Polskiego Związku Koszykarskiego
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Polscy koszykarze w formule 3×3 sięgnęli w niedzielny wieczór po pierwszy w historii medal mistrzostw Europy. Biało-czerwoni w meczu o trzecie miejsce po niezwykle zaciętym boju pokonali Rosjan.

 

Obie drużyny na początku popełniały sporo błędów i raziły nieskutecznością. Było wiele przewinień i strzałów niecelnych. Nieco później byliśmy świadkami wymiany ciosów, gdy zespoły rzucały punkt za punkt.

Rosjanie objęli prowadzenie 6:3, ale Polacy szybko odrobili straty, remisując najpierw 7:7, a potem 9:9. Od tego momentu na boisku przeważali nasi wschodni sąsiedzi, którzy wygrywali 12:9, 14:10 i 16:12. Przy stanie 18:14 dla „Sbornej” wydawało się, że Szymon Rduch i spółka będą musieli przełknąć gorzką pigułkę. Jak się okazało, nic bardziej mylnego.

Biało-czerwoni nie zamierzali się poddawać i rzucili się w pogoń. 45 sekund przed końcem meczu Rosjanie byli lepsi tylko o punkt (18:17), a ostatecznie taką samą różnicą przegrali starcie z naszymi rodakami. Równo z syreną do kosza trafił Przemysław Zamojski, dając Polakom zwycięstwo 19 do 18.

Polacy pod wieżą Eiffla powetowali sobie nieudany występ na igrzyskach olimpijskich w Tokio. W turnieju we Francji po drodze pokonali Estonię, Holandię oraz Słowenię, ale w półfinale mistrzostw Starego Kontynentu musieli uznać wyższość Litwinów. Ostatecznie z kraju „Trójkolorowych” wrócą do domu z brązowym krążkiem.

MACIEJ MIKOŁAJCZYK