eWinner 1. liga: Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp. – Abramczyk Polonia Bydgoszcz

2020-07-12 14:00:00

Planowana relacja

Przejdź

eWinner 1. liga: Orzeł Łódź – Lokomotiv Daugavpils

2020-07-12 14:00:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. liga: eWinner Apator Toruń – Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno

2020-07-11 19:15:00

Planowana relacja

Przejdź

eWinner 1. liga: Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Unia Tarnów 13:17

2020-07-11 16:30:00

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – MrGarden GKM Grudziądz 53:37

2020-07-10 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: PGG ROW Rybnik – Fogo Unia Leszno 34:56

2020-07-10 18:00:00

Zakończona

Przejdź

Kołodziej: Gdyby była ta trójka na końcu… (wywiad)

Janusz Kołodziej zajął czwarte miejsce w 2019 BETARD WROCŁAW FIM SPEEDWAY GRAND PRIX POLSKI. FOT. JANUSZ KOŁODZIEJ RACING

Janusz Kołodziej pokazał się z bardzo dobrej strony w sobotnim turnieju Grand Prix we Wrocławiu. Zawodnik Fogo Unii Leszno kapitalnie spisywał się w rundzie zasadniczej i do finału zajmował naprzemiennie pierwsze i drugie miejsca. Ostatni wyścig nie potoczył się jednak najlepiej dla 35-latka. Kołodziej przyjechał do mety za Bartoszem Zmarzlikiem, Martinem Vaculikiem i Leonem Madsenem.

Bardzo dobre zawody w Twoim wykonaniu, byłeś blisko powtórzenia sukcesu z Pragi. Co poszło nie tak, jak powinno w wyścigu finałowym?

Nie zająłem pierwszego miejsca (uśmiech). Byłem ogólnie dość wolny w tym wyścigu finałowym. Pogubiłem się akurat na najważniejszy bieg. Zrobiłem kilka błędów w tym ostatnim biegu i tak to się potoczyło. Wygrał Bartek i bardzo mu tego zwycięstwa gratuluję.

Wybór pola B w finale uważasz za dobrą decyzję?

Nie wiedziałem do końca jakie pole startowe mam wybrać na ten ostatni wyścig. W ostatnich biegach rundy zasadniczej startowałem z drugiego pola i jak miałem do wyboru drugie i trzecie, to o drugim zwyczajnie miałem więcej informacji. Z trzeciego jechałem na początku turnieju i trudno było mi ocenić, co na nim jest. To ja byłem wolny w tym finale. Leon Madsen gorzej w nim wystartował, ale mnie wyprzedził. Mnie niestety przypadło miejsce najgorsze dla sportowca.

Niektórzy zawodnicy jechali coraz lepiej z biegu na bieg. Ty z kolei od początku trafiłeś z ustawieniami. Jaka była Twoja recepta na ten tor?

O receptę trzeba by było spytać lekarza (śmiech). Miałem dzisiaj bardzo dobrze dopasowany sprzęt i rewelacyjnie mi się tutaj ścigało. Gdybym jeszcze w ostatnim biegu zachował dyspozycję z całego turnieju, to byłoby super. Zauważyłem nawet przed chwilą, że przez cały turniej robiłem na zmianę dwójki i trójki. Gdyby była ta trójka na końcu, to byłoby wyśmienicie. To mi nie wyszło, ale z rundy zasadniczej jestem bardzo zadowolony.

Podzielasz opinię Bartosza Zmarzlika, że to było najlepsze Grand Prix w tym sezonie?

Tak, chyba trudno tu się nie zgodzić. Mieliśmy dzisiaj we Wrocławiu rewelacyjne ściganie i myślę, że kibicom ten turniej podobał się tak bardzo jak zawodnikom. O to chyba chodzi w tym całym żużlu żeby coś się działo, a nie start i jazda jeden za drugim.

Rozmawiałeś już z Maciejem Janowskim o tym świetnym pojedynku półfinałowym?

Jeszcze nie było na to czasu. Ja miałem finał, a teraz każdy jedzie w swoim kierunku. Zarówno Maciek, jak i ja mamy mecze ligowe. Pakujemy się, przygotowujemy sprzęt na kolejne zawody i wypoczywamy. Na pewno jednak usiądziemy sobie na spokojnie i porozmawiamy o tym wyścigu.

Jak na razie masz bezpieczną pozycję w klasyfikacji generalnej. Zerkasz na tabelę czy jeszcze na to za wcześnie?

Cieszę się z tego, że uzbierałem dzisiaj trochę punktów. To pozwoli mi podnieść się w tej klasyfikacji. Mam nadzieję, że w kolejnych rundach też te ważne punkty będę zyskiwał. Fajnie byłoby zostać w cyklu Grand Prix.

Rozmawiał BARTOSZ RABENDA

CASH BROKER

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.