Główny partner portalu

fot. Facebook Katarzyny Niewiadomej
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Nazwisko Katarzyny Niewiadomej w dalszym ciągu nie schodzi z ust polskim sympatykom kolarstwa. Nasza reprezentantka po bardzo aktywnej jeździe we Flandrii zasłużenie zdobyła w minioną sobotę brązowy medal mistrzostw świata.

 

Sukces 26-latki skomentował olimpijczyk w kolarstwie torowym, Kamil Kuczyński. – To była piękna jazda Kasi. Jej ataki na podjazdach, które porwały grupę i tak naprawdę wymęczyły Holenderki, spowodowały, że mogła tak doskonale finiszować. Dla mnie jest ona wielkim walczakiem. Jestem bardzo dumny, że mamy taką zawodniczkę. Należy ona do ścisłej czołówki, ale zawsze brakowało jej tej kropki nad i. Kasia, choć nie jest sprinterką, to znakomicie poradziła sobie na finiszu. Nic, tylko czapki z głów. To na pewno nie jest jej ostatnie słowo

Zdaniem naszego rozmówcy kluczową rolę w sukcesie Niewiadomej odegrała jej radość z uprawiania swojego ukochanego sportu. – Czytałem, że ostatnio odnalazła przyjemność ze ścigania się i to jest tak naprawdę podstawa dla każdego zawodnika. Jeśli kolarz jedzie jak na ścięcie, to ciężko mu walczyć o dobre wyniki. 

Wyścig elity kobiet zakończył się wygraną Włoszki Elisy Balsamo, druga była doświadczona Holenderka Marianne Vos, a skład podium uzupełniła właśnie Katarzyna Niewiadoma.