W czwartkowy wieczór Maciej Janowski poinformował za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych, że nie wystąpi w inauguracyjnym turnieju Speedway Grand Prix na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jego miejsce zajmie Max Fricke.

– Nie mam dla Was najlepszych wieści? Do dzisiaj liczyłem, że może uda mi się, rzutem na taśmę, wystartować w GP Polski w Warszawie✊ Niestety – mimo, że rehabilitacja postępuje bardzo dobrze, to jest zbyt wczesnie na obciążenia jakich wymaga start w FIM Speedway Grand Prix. Będę dawał znać, co dalej. Na razie wszystkie siły wrzucam w powrót do pełnej mocy?? – napisał wrocławianin.
Janowski nie wystąpi również w niedzielnym meczu Betard Sparty z Get Well, choć znalazł się w składzie pod numerem 13. Jego miejsce zajmie najpewniej Przemysław Liszka (ewentualnie Patryk Wojdyło), który będzie zastępowany przez Maksa Fricke.








Żużel. Jest przeciwko zagranicznym juniorom. Ten przepis da mu jednak ogromne możliwości
Żużel. Apator znów uhonorowany! Dudek i Baron z wyróżnieniami
Żużel. Żużlowcy włączyli się do pomocy. Oto najciekawsze aukcje na WOŚP
Żużel. Jest legendą Falubazu. Teraz ma dać złoto Sparcie! 51. urodziny „PePe”
Żużel. Nie chcą dopuścić do spadku z PGE Ekstraligi! Taki plan na utrzymanie ma Włókniarz
Żużel. Po czwarty tytuł jechał w ciemności. Na zawodach… spawał motocykl!