Główny partner portalu

Gość olimpijski. Sylwia Zyzańska (łucznictwo): Pierwsza „ósemka” spełnieniem marzeń

fot. FB Sylwii Zyzańskiej
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Piękna, blondwłosa i niezwykle zdolna. Sylwia Zyzańska, bo o niej mowa, jest bohaterką kolejnego odcinku „Gościa olimpijskiego” Macieja Mikołajczyka. Łuczniczka relacjonuje Pobandzie swój pobyt w Kraju Kwitnącej Wiśni.

 

Zyzańska sportowe sukcesy nie osiągała dotychczas tylko na krajowym podwórku, ale także na arenie międzynarodowej. Jest m.in. srebrną medalistką światowych igrzysk wojskowych w Wuhan. Polka przyleciała już do stolicy Japonii. – Jesteśmy już tutaj na miejscu, w Tokio. Właśnie skończyliśmy nasz pierwszy trening i aklimatyzujemy się. Jest bardzo gorąco. W tym momencie temperatura wynosi 35 stopni, odczuwalna myślę, że jest jeszcze większa. Wilgotność również jest na bardzo wysokim poziomie. 

Nasza reprezentantka z optymizmem czeka na swój występ w Tokio. – Przed przyjazdem tutaj trenowaliśmy na zgrupowaniu w Szczyrku. Razem ze Sławkiem Napłoszkiem ćwiczyliśmy miksta. Rozgrywaliśmy indywidualne pojedynki, dzięki czemu oswoiliśmy się ze sobą. Jesteśmy bardzo pozytywnie nastawieni. Myślę, że uzyskamy zadowalający rezultat. Nie ukrywam, że odczuwam dreszczyk emocji. We wiosce olimpijskiej jest naprawdę świetna atmosfera, a warunki sanitarne zostały zachowane – relacjonuje Zyzańska.

https://po-bandzie.com.pl/lucznictwo-polskie-luczniczki-mama-uczyla-nas-strzelac-w-ogrodzie-do-slomianki-wywiad/ 

24-latka jest bardzo ambitna. – Naszym celem jest być jak najwyżej. W mikście wystąpi aż 29 drużyn. Indywidualnie bardzo chciałabym się znaleźć w czołowej „szesnastce”. Pierwsza „ósemka” byłaby spełnieniem moich marzeń.

Z Sylwią Zyzańska, polską olimpijką rozmawiał Maciej Mikołajczyk, redaktor Pobandzie.