Mistrzostwa Świata Speedway’u

2020-04-29 17:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Speedway

2020-02-29 20:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Finał ICE SPEEDWAY

2020-02-28 18:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Polski

2020-02-22 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Szwecji

2020-02-20 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Australii

2020-03-19 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grzegorz Leśniak: To będą mecze z podtekstami

Wilki Krosno przed sezonem 2020 dokonały kilku transferów, które mają pomóc drużynie w awansie do rundy finałowej. Zdaniem Grzegorza Leśniaka, prezesa krośnieńskiego klubu, drużyna wydaje się być mocniejsza niż w sezonie 2019. Ponadto sternik Wilków zdradził nam, jak klub zamierza poradzić sobie z deficytem na pozycjach juniorskich.

Panie Prezesie, krośnieński  klub w okresie transferowym nie próżnował, dokonał kilku zakupów i w drużynie pojawiły się nowe twarze. Jak ocenia Pan siłę zespołu Wilków w zbliżającym się sezonie?

Na pewno jest to mocniejsza drużyna niż była w 2019 roku, bo zawodnicy są doświadczeni, z bardzo dużymi ambicjami, z charakterem i z czymś, co mi się szczególnie spodobało podczas prezentacji, którą mieliśmy przed świętami, z chęcią współpracy. Widać, że jest duch w tej drużynie, oby to wszystko przełożyło się na jazdę na torze. Oceniam drużynę jako mocniejszą, ale oczywiście wszystko wyjdzie na torze. Na pewno faworytami ligi są zespoły z Opola i Poznania i to one powinny wieść prym w rozgrywkach w tym roku. My postaramy się pokrzyżować im plany maksymalnie, jak się da.

Wadim Tarasenko pozyskany z pierwszoligowego Lokomotive’u Daugavpils – to w tym zawodniku upatruje Pan lidera drużyny?

Lider się wyklaruje, ale rzeczywiście Wadim ma zadatki na taką osobę, która może być pierwszoplanową postacią zespołu. On sam mówi, że udowodni, iż jest zawodnikiem pierwszoligowym na drugoligowych torach. Trzymam za słowo i mam nadzieję, że będzie naprawdę bardzo dobrym zawodnikiem. Według mnie jest kandydatem do pierwszej trójki drugiej ligi, jeżeli chodzi o wszystkich zawodników z drugiej ligi na koniec sezonu pod względem statystyk. Rzeczywiście to może być lider, nie mam nic przeciwko, żeby tak było, aczkolwiek może nie do końca jest to ważne, aby drużyna miała takiego jednego lidera, a z pozostałymi zawodnikami byłoby różnie. Dobrym przykładem jest Polonia Bydgoszcz z sezonu 2019, która miała bardzo wyrównany skład, dorobki punktowe zawodników oscylowały w granicach 7-12 punktów w każdym meczu. Oby było podobnie u nas, żeby wszyscy punktowali dobrze.

Nieco gorzej wygląda sprawa, jeżeli chodzi o formację juniorską. Aktualnie dysponujecie tylko jednym juniorem. Jak zamierzacie rozwiązać tę sytuację?

Musimy pozyskać innych juniorów, prowadzimy już rozmowy. Dopiero 15 marca Polski Związek Motorowy opublikuje listę kandydatów na „gości”, więc dopiero w drugiej połowie marca wyjaśni się, które kluby oficjalnie będą miały i jakich „gości” w drugiej lidze. Rozmawiamy, robimy pewne przymiarki, bo chcemy, żeby to byli zawodnicy jak najlepsi. Myślę, że kibice będą zadowoleni, jeżeli chodzi o tę formację młodzieżową. Poważnym kandydatem do jazdy jest Kacper Przybylski, którego chcemy mocno budować, by mieć w przeciągu kilku lat naprawdę wartościowego zawodnika, bo ma papiery na jazdę. Kacper jest świeżo po licencji, ale chcemy przygotować go jak najlepiej i na pewno sprzętowo będzie dobrze przygotowany do sezonu 2020, zatem wszystko w jego rękach. Oczywiście żadnych punktów nie będziemy od niego wymagać, ważne, aby kończył wyścigi i z każdym biegiem czynił postępy.

Paweł Hlib w Krośnie to jeszcze realny temat?

Na ten moment nie rozważamy takiej opcji – jazdy Pawła Hliba w Krośnie w sezonie 2020. Jednak historia pokazała już, że różne rzeczy mogą się wydarzyć, więc na pewno nie zamykamy sobie takiej drogi. Ale na ten moment nie rozważamy takiej opcji.

Jakie cele na sezon 2020 zarząd postawił przed zawodnikami i sztabem szkoleniowym?

Chcielibyśmy awansować do finału ligi i w tym finale pojedziemy wtedy całkowicie z ułańską fantazją o jak najlepszy wynik. Co wyjdzie, to się okaże. Wiadomo, że nie można zakładać awansu, bo można się z tym przeliczyć. Tak, jak już mówiłem faworytami są drużyny z Opola i Poznania. Moja subiektywna ocena jest taka, patrząc na skład Opola, że jest to główny faworyt ligi. Zespół z Poznania po tym nieudanym szturmie na pierwszą ligę w minionym roku na pewno również będzie chciał bardzo mocno powalczyć o awans i wiem, że w Poznaniu mocno szykują się do walki o awans. O nas, jako faworytach, nie mówi się często. I dobrze, spróbujemy zrobić maksymalnie, co się da. Po cichu myślimy, planujemy, żeby w tej najbliższej przyszłości Krosno było w pierwszej lidze. Taki jest cel.

Do rywalizacji w ligowym speedwayu powraca Rzeszów, a to oznacza derby Podkarpacia, czyli mecze, które najbardziej elektryzują kibiców.

Tak, na pewno będzie bardzo ciekawie w pierwszym meczu w maju w Krośnie i później w czerwcu podczas rewanżu w Rzeszowie. Byliśmy świadkami tych meczów w ostatnich kilku latach i dostarczały one naprawdę wielkich emocji. Myślę, że tak samo będzie w 2020 roku. Nigdy jeszcze w historii drużyna żużlowa z Krosna nie wygrała meczu ligowego z drużyną z Rzeszowa, czy to na torze w Krośnie, czy na torze w Rzeszowie, więc chcielibyśmy w końcu przełamać tę niekorzystną passę i pokusić się o zwycięstwo. Dodatkowym smaczkiem tych meczów będzie to, że w drużynie z Rzeszowa są zawodnicy, którzy startowali choćby w minionym roku w barwach Wilków, więc to będą takie mecze z podtekstami. Na pewno będzie bardzo ciekawie i już dziś warto zarezerwować sobie czas na derby Podkarpacia. Zapraszamy wszystkich, bo szykuje się niesamowity sezon w Krośnie z wielkimi emocjami.

W grudniu ruszyła sprzedaż karnetów na zbliżający się sezon. Jak sprzedają się całoroczne wejściówki na mecze Wilków? Ile do tej pory sprzedano karnetów?

Jest bardzo duże zainteresowanie karnetami, bo myślę, że nowość w postaci miejsc numerowanych, czyli karnet przypisany do krzesełka, zrobiła swoje. W ubiegłym roku byliśmy świadkami takich sytuacji, że na dwie godziny przed meczem następował szturm kibiców po otwarciu bram, rezerwacja miejsc różnymi rzeczami. Teraz każdy może mieć swoje krzesełko. Sprzedaliśmy do tej pory ponad 900 karnetów. Jest to liczba bardzo dobra jak na klub drugoligowy. Wiem, że to jeszcze nie wszystko, więc myślę, że 1000 karnetów możemy przekroczyć. Nie tak dawno uruchomiliśmy Fan Shop –  sklep kibica mieszczący się w Krośnie w Galerii Portius, więcej informacji jest na naszej stronie, i tam również kibice mogą zaopatrywać się w karnety, bo sprzedaż prowadzimy dwutorowo – przez internet za pośrednictwem strony kupbilet.pl i teraz jeszcze w sklepie stacjonarnym z gadżetami Wilków Krosno.

Rozmawiała DOROTA WALDMANN

CASH BROKER

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.