Finał Speedway of Nations – dzień 2.

2020-10-17 19:00:00

Finał PGE Ekstraligi: Fogo Unia Leszno – Moje Bermudy Stal Gorzów 59:30 (103:76)

2020-10-11 19:15:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Betard Sparta Wrocław – RM Solar Falubaz Zielona Góra 50:40

2020-10-11 16:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Fogo Unia Leszno 46:44

2020-10-09 20:30:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: RM Solar Falubaz Zielona Góra – Betard Sparta Wrocław 37:32

2020-10-09 18:00:00

Zakończona

Przejdź

PGE Ekstraliga: Moje Bermudy Stal Gorzów – Betard Sparta Wrocław 55:34 (99:80)

2020-10-04 19:15:00

Zakończona

Przejdź

Egon Müller: Wilkom z Wittstock życzę jak najlepiej. Wierzę, że pomysł startów w Polsce wypali

Egon Muller (z prawej)

Niedzielny mecz drugiej ligi żużlowej pomiędzy SpecHouse PSŻ-em Poznań a MSC Wolfe Wittstock będzie historycznym wydarzeniem. Po raz pierwszy bowiem w polskiej lidze żużlowej wystąpi zespół z Niemiec. Z dużym optymizmem do startu ekipy z Wittstock w polskiej lidze podchodzi Egon Müller, niemiecki mistrz świata z 1983 roku. 

– Od wielu lat kibicuję Frankowi Mauerowi i jego poczynaniom w żużlu. MSC Wolfe był w niemieckiej lidze jednym z nielicznych klubów, który starał się, aby żużel wciąż się rozwijał. Teraz przyszła pora na coś nowego dla Wittstock i ja wierzę że ten pomysł wypali – przyznaje Müller.

– Niemieccy zawodnicy będą mieli okazję do regularnych startów w polskiej lidze, a kibice do oglądania pojedynków na wyższym poziomie, aniżeli te w Niemczech. Jestem też pewien, że start w polskiej lidze przyczyni się do wzrostu zainteresowania żużlem choćby w okolicach Wittstock. Sam fakt zgłoszenia się do ligi odbił się już sporym echem w mediach – przypomina.

Zdaniem wielokrotnego mistrza świata na długim torze wynik sportowy nie będzie dla Niemców rzeczą najważniejszą w tym sezonie. 

– Na pewno będą musieli zapłacić “frycowe”, ale wiem, że ten sezon traktowany jest – nazwijmy to – rozpoznawczo. Mam nadzieję, że z roku na rok będzie wyglądało to coraz lepiej, zarówno pod względem kadrowym, jak i organizacyjnym. Ja Wilkom z Wittstock życzę jak najlepiej, bo robią wszystko, aby propagować sport, na który kiedyś u nas chodziły tysiące kibiców, a dziś odchodzi w zapomnienie – podsumowuje Egon Müller.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.