PGE Ekstraliga: RM Solar Falubaz Zielona Góra – Moje Bermudy Stal Gorzów

2020-07-12 19:15:00

Planowana relacja

Przejdź

PGE Ekstraliga: Eltrox Włókniarz Częstochowa – Motor Lublin

2020-07-12 16:30:00

Planowana relacja

Przejdź

eWinner 1. liga: Arged Malesa Ostrovia Ostrów Wlkp. – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 30:24

2020-07-12 14:00:00

eWinner 1. liga: Orzeł Łódź – Lokomotiv Daugavpils 32:10

2020-07-12 14:00:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. liga: eWinner Apator Toruń – Car Gwarant Kapi Meble Budex Start Gniezno 55:35

2020-07-11 19:15:00

Zakończona

Przejdź

eWinner 1. liga: Zdunek Wybrzeże Gdańsk – Unia Tarnów 44:46

2020-07-11 16:30:00

Zakończona

Przejdź

Dariusz Śledź: Gospodarze byli silniejsi i nas zbili

fot. Paweł Prochowski

Betard Sparta Wrocław po 3 kolejkach PGE Ekstraligi nie ma wielu powodów do radości. Zaczęło się dobrze, od pokaźnego zwycięstwa na własnym torze z Motorem Lublin. Dwie kolejne rundy odsłoniły jednak słabości ekipy Dariusza Śledzia. Na dziś Sparta jest mocno dziurawa, mają problem na Dolnym Śląsku.

W pewien sposób można wrocławską drużynę usprawiedliwiać tym, że dwa ostatnie spotkania pojechała na wyjeździe, i to u dwóch najmocniejszych zespołów. Z drugiej jednak strony spodziewano się, że wrocławianie bardziej się postawią. Tymczasem zarówno w Lesznie, jak i w Częstochowie zostali zbici.

– No cóż, gospodarze nas zbili, byli silniejsi, a nam zabrakło sił. Wypada tylko pogratulować ekipie Marka Cieślaka – skomentował na gorąco po niedzielnej porażce w Częstochowie Dariusz Śledź.

Zapytany przez Marcina Majewskiego o receptę na załatanie widocznych dziur w składzie, w postaci Maxa Fricke’a oraz Daniela Bewleya odpowiedział:

– Tak, niestety dziury rzucają się w oczy, a receptą na ich załatanie jest przede wszystkim praca, praca oraz praca. Daniel brutalnie zderzył się z PGE Ekstraligą i musi się szybko podnieść, natomiast w przypadku Maksa są to problemy sprzętowe, wspólnie mamy nadzieję, że szybko sobie z nimi poradzimy i Max wróci do dobrej dyspozycji – dodał trener Betard Sparty Wrocław.

Kilka dni temu pojawiła się informacja, że w roli gościa w ekipie z Wrocławia będzie występował Chris Holder. W Częstochowie jednak go zabrakło. Dlaczego?

– Na pytanie kiedy Chris się u nas pojawi, odpowiem, że pewnie się pojawi (śmiech). Dziś po prostu nie pojechał, szansę otrzymali nasi zawodnicy. z Chrisem musimy jeszcze dopełnić formalności. Poza tym on dawno nie jeździł, musi troszkę potrenować – zakończył Śledź.

CASH BROKER

Jedna odpowiedz

  1. Fakt, dziury są widoczne gołym okiem. Moim zdaniem starszy z Holderow tej dziury nie zalata, może być to samo co z Miedzinskim w ROW- ie. Druga linia na ten moment nie istnieje, prowadzący pary też łapią śliwki i to dość często (Tai, Janowski) nawet Drabol wydaje się nie swój, akurat on bardzo lubi tor w Częstochowie, a wyszło bardzo przeciętnie, by nie powiedzieć słabo, jedyny plus po trzech kolejkach to “rodowity” junior zza wschodniej granicy. Czyżby panu Rusko skończyły się pomysły?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.