Gleb Czugunow przed niedzielnym spotkaniem półfinałowym pomiędzy Moje Bermudy Stalą Gorzów a Betard Spartą Wrocław gorzej się poczuł, a pogorszenie stanu zdrowia miało być spowodowane problemami kardiologicznymi. Zawodnik przeszedł już dokładne badania, które wykluczyły poważne schorzenia.
Wszystko wskazuje na to, że niedzielne kłopoty 21-latka były incydentalne. Młodzieżowiec przeszedł szereg badań, które nie wykazały żadnych problemów zdrowotnych, więc żużlowiec jest gotowy do jazdy. Przypomnijmy, że reporter nSport+ Łukasz Benz poinformował podczas transmisji, że Czugunow gorzej się poczuł i miał problemy z sercem. Z tego powodu wyjechał tylko na jeden wyścig, który zakończył się jego upadkiem.
Czugunow będzie do dyspozycji sztabu szkoleniowego na piątkowy mecz z RM Solar Falubazem Zielona Góra. Początek pierwszego starcia o brąz o godzinie 18, transmisja w Eleven Sports.









To wcześniej było wiadomo, że Gleb Czugunow w Zielonej Górze pojedzie, bo wynik sportowy jest najważniejszy.
Coś jednak ze zdrowiem Gleba jest nie tak. Incydent zdrowotny jednak był. Myślę, że trzeba szukać przyczyny do skutku, tylko czy komuś zależy? Ma pojechać, a co będzie później to już problem młodego człowieka, a nie klubu, prawda?
Cieszy mnie troska o zdrowie Gleba niż tylko obrażanie i karmienie troli
Żużel. Włókniarz wybrał kapitana! Postawili na „młodego”!
Żużel. Wyprzedzili wszystkich! Zorganizują pierwsze zawody w Polsce!
Żużel. Motocykl żużlowy… wolny dla Zmarzlika? Mistrz zaskakuje!
Żużel. Wyrwali go Unii Leszno i prędko nie wypuszczą! Będzie mieszkał w Grudziądzu!
Żużel. Nie obchodzą go… barwy klubowe?! Prezes jasno o gwieździe PGE Ekstraligi!
Żużel. Pedersen potwierdza! Jest przełom? Już jutro będzie w Krakowie!