Mistrzostwa Świata Speedway’u

2020-04-29 17:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Speedway

2020-02-29 20:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Finał ICE SPEEDWAY

2020-02-28 18:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Polski

2020-02-22 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Szwecji

2020-02-20 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Grand Prix Australii

2020-03-19 19:00:00

Planowana relacja

Przejdź

Ryszard Czarnecki: Publiczność na trybunach? To już kwestia nie czy, tylko kiedy!

– Otwarcie w jakiejś części stadionów i hal jest od wczorajszego popołudnia, że tak powiem, sprawą otwartą. I to nie wyłącznie ocena premiera, lecz całego rządu, przy akceptacji Głównego Inspektora Sanitarnego kraju – mówi nam Ryszard Czarnecki, europoseł i wiceprezes PZPS, który w sprawie powrotu kibiców na obiekty sportowe wykazuje się daleko posuniętą inicjatywą.

Sytuacja w sporcie zwykle bywa dynamiczna, a w czasie pandemii tym bardziej. Wszystkim zależy, by sport znów mógł cieszyć z bliska, a przy tym na siebie zarabiać. Stąd myślenie o przywróceniu do świata sportu naocznych świadków. I nie jest to już tylko myślenie życzeniowe.

– Rozmawiałem z premierem Morawieckim o otwarciu hal i stadionów dla publiczności, jednak nie dla kompletu publiczności. Trudno jeszcze mówić o szczegółach, ale różne możliwości będą rozważane wspólnie ze służbami sanitarnymi i medycznymi. Wydaje się, i to nie tylko moje zdanie, że dopuszczenie kibiców na jedną czwartą trybun jest sprawą absolutnie otwartą. To kwestia do ustalenia. Wiadomo, że liga siatkarska rusza we wrześniu, ale piłkarska i żużlowa już niedługo – podkreśla Ryszard Czarnecki.

Czy to realny scenariusz, by odpowiednio usadzeni kibice obejrzeli już z trybun mecze pierwsze kolejki PGE Ekstraligi (12 czerwca)?

– W teorii tak, ale ustaleń nie ma. Jest za to wola otwierania stadionów i hal – podkreśla europoseł.

Widowiska żużlowe i piłkarskie rozgrywane są na otwartym powietrzu, co też nie jest bez znaczenia i może się okazać okolicznością sprzyjającą. – To prawda. Podkreślam, że mój wczorajszy komunikat był akceptowany przez Głównego Inspektora Sanitarnego, Jarosława Pinkasa i jest to stanowisko rządowe, a nie tylko prywatna opinia premiera. Na konkrety musimy jednak poczekać, choćby na to, czy noszenie maseczek przez kibiców będzie obowiązkowe. Nie jest wykluczone, że ustalenie liczby kibiców na trybunach będzie też zależeć od miejsca rozgrywania zawodów, tzn. od umiejscowienia imprezy na mapie kraju. Jest faktem powszechnie znanym, że obecnie pandemia najbardziej daje się we znaki na Śląsku – tłumaczy R. Czarnecki.

Czy wobec tego kluby winny trzymać w gotowości informatyczne systemy sprzedażowe wejściówek? – Absolutnie tak. Od wczorajszego popołudnia trochę się dzieje. Na dziś to już kwestia, nie czy, tylko kiedy – zapewnia europoseł.

Nie zamierzamy podkręcać tematu i przekonywać, że już w czerwcu wróci na stadiony doping, bo to sprawa skomplikowana, a droga niełatwa. Sytuacja w sporcie, powtórzymy, bywa często dynamiczna, co może działać w dwie strony. Czekamy jednak z optymizmem na rozwój wypadków, zachowując spokój, rozsądek i nadzieję, że okoliczności przyrody będą sprzyjały podejmowaniu prosportowych decyzji.

WOJCIECH KOERBER

CZYTAJ TAKŻE:

CASH BROKER

  1. Tak chyba na dwie ostatnie kolejki…
    Tak jak przeznaczono dwa mld na tv publiczną a tu pyk nagle pandemia i zachęcają, inni sami wpłacają na szpitale po mimo że płacą składki zdrowotne. Tak samo z klubami, zachęcają do wpłat darowizn, kupując wirtualne bilety cegiełki a tu pyk, na przełomie lipca/sierpnia otworzą stadiony i darowizny powędrują do kieszeni prezesów. Takie rzeczy tylko w PL

    1. Jak się nie podoba, to jedź do Szwecji, Danii, Anglii albo Niemiec. Tam wpuszczają wszystkich. Zjesz kiełbę, wypijesz piwi i dobry żużel obejrzysz.

    2. Bezwgędne pierszeństwo zakupu biletów będą mieli kibice którzy zakupili karnety i nie zażadali zwrotu pieniędzy tz ” najwierniejsi 2020 “. I tyle w temacie

    3. Wczoraj widziałem tłumy na Rynku, w pubach. W jednym pubie, w którym bywałem i który do wielkich nie należy policzyli, że maksymalnie 50 osób może wejść… To na stadiony dlaczego nie można?

    1. Tak, wydają z góry pieniądze nie patrząc na to czy będą na meczu
      Druga sprawa.. samo w sobie skoro kupujesz karnet masz jakiś profit z tego powodu
      Gdybym miał nie mieć nic więcej z karnetu to po co bym to kupował, kolejna sprawa chyba jest jasno i wyraźnie napisane, że jak wróci publiczność na stadiony to karnetowicze mają pierwszeństwo jeśli chodzi o wejście

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.