Główny partner portalu

fot. Jarosław Pabijan
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Gratulacje dla Bartka Zmarzlika, żużlowego wicemistrza świata 2021, mistrza świata 2019-20 (wcześniej brąz i też srebro) za podium w plebiscycie „PS” i „Polsatu” na dziesięciu najpopularniejszych sportowców Polski. Podium dla żużlowca, który tym razem nie zdobył złota w Grand Prix, pokazuje, jak bardzo popularny jest w Polsce „czarny sport”. Nie ma na co się obrażać, kochany Pawle Fajdku!

 

Przede wszystkim jednak ma rację triumfator Robert Lewandowski – najlepszy polski sportowiec, ale też najlepszy piłkarz świata (niezależnie od idiotycznego werdyktu „France Football”) mówiąc, że każdy z nominowanych, a nie tylko zwycięzców może być inspiracją. Po dżentelmeńsku i w punkt!

Tyle o plebiscycie. Może poza jedną uwagą: kiedyś polskie sportsmenki seryjnie, całymi latami dominowały ów plebiscyt, teraz panowie przypuścili ostrą ofensywę. Co będzie w roku Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Chinach? Na razie dziewczyny wyglądają lepiej czy znacznie lepiej niż panowie (łyżwy szybkie, short track czy narciarstwo alpejskie). Wierzę jednak w skoczków narciarskich – mimo wszystko…

Właśnie zdałem sobie sprawę z tego, że trenerskie bezkrólewie jest już w trzech ważnych polskich kadrach. Do reprezentacji siatkarzy i siatkarek doszła osierocona przez Portugalczyka reprezentacja futbolowa. Wierzę, że już najbliższe dni i godziny przyniosą decyzje dotyczące „narodowych” w PZPS.

Na ważnej uroczystości byłem w zeszły piątek w siedzibie PKOL. Tradycyjnie odbywające się, rok w rok, noworoczne spotkanie polskiej rodziny olimpijskiej było okazją nie tylko do wręczenia nagród dla najlepszych polskich olimpijczyków – po raz kolejny wygrała, oczywiście zasłużenie, Anita Włodarczyk, ale też dla tych którzy właśnie pokończyli kariery sportowe. Chwała więc i podziękowania dla m.in. kolarki Mai Włoszczowskiej, zapaśniczki Agnieszki Wieszczek, dyskobola Piotra Małachowskiego, łyżwiarzy szybkich Konrada i Katarzyny Niedźwiedzkich. Chyląc czoła przed tymi, co zamykają swój ostatni rozdział sportowej kariery, warto powiedzieć, że wielu z nich dalej będzie przy sporcie. Maja Włoszczowska została członkiem MKOL oraz prezydium PKOL (mam przyjemność zasiadać tam wraz z nią), Konrad Niedzwiedzki odpowiada za ZIO w Pekinie, Katarzyna Niedzwiedzka rozpoczyna pracę w PKOL-u…

Siłą rzeczy w styczniu wspominamy rok ubiegły, ale też miesiąc przed kolejnymi igrzyskami trudno coraz częściej nie myśleć o tym, co będzie za chwilę, za parę tygodni, za parę miesięcy. Zarówno w sportach olimpijskich, jak i nieolimpijskich…

RYSZARD CZARNECKI