Główny partner portalu

Foto: Facebook World Boxing Association
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W ostatnich dniach bokserscy kibice mogli czuć się zawiedzeni z powodu faktu, że planowany na 24 lipca trzeci pojedynek Tysona Fury’ego, z Deontayem Wilderem nie dojdzie do skutku (Brytyjczyk zaraził się koronawirusem). Nic jednak straconego, bowiem walka ma ostatecznie odbyć się 9 października, natomiast dwa tygodnie wcześniej będziemy świadkami równie ciekawie zapowiadającej się konfrontacji. Aktualny czempion królewskiej kategorii wagowej – Anthony Joshua powalczy o obronę mistrzowskich pasów z ukraińskim pretendentem – Oleksandrem Usykiem.

 

Walka odbędzie się 25 września na Tottenham Hotspur Stadium, czyli obiekcie, który na co dzień gości piłkarzy Premier League. Stawką pojedynku będą pasy mistrzowskie organizacji WBA, WBO oraz IBF. – Dopełniliśmy wszystkich formalności, a data naszej konfrontacji została już wyznaczona. Obaj jesteśmy mistrzami olimpijskimi i każdy z nas podążał własną drogą na szczyt, nie unikając przy tym kolejnych wyzwań – powiedział Anthony Joshua.

Brytyjczyk jest jedną z największych gwiazd światowego boksu. Jak do tej pory zwyciężał w swojej karierze aż 24-krotnie (w tym 22 wygrane przed czasem), doznając przy tym zaledwie jednej, sensacyjnej porażki z Andym Ruizem. Zdołał jednak udanie zrewanżować się amerykańsko-meksykańskiemu pięściarzowi i od tamtej pory ponownie wszedł w posiadanie mistrzowskich pasów.

Z kolei Oleksandr Usyk pozostaje niepokonany na zawodowych ringach (18 zwycięstw, w tym 13 przed czasem). Przed kilkoma laty okazał się lepszy od Krzysztofa Głowackiego w walce o tytuł mistrza świata organizacji WBO w kategorii cruiser. Po kilku kolejnych, udanych pojedynkach postanowił spróbować swoich sił w wadze ciężkiej i trzeba przyznać, że na ten moment była to dobra decyzja. W starciu z Joshuą nie będzie faworytem, jednak z pewnością dołoży wszelkich starań, by pokonać aktualnego mistrza.

Jordan Tomczyk