Przed sezonem 2019 Artur Czaja zdecydował się na ponowne starty w Unii Tarnów. – Jestem bardzo zadowolony z tego kroku – mówi zawodnik.
Wychowanek Włókniarza Częstochowa w minionym sezonie startował w Rybniku i nie był to dla niego specjalnie udany sezon. Póki co, nie idzie mu źle – Czaja po 5 meczach legitymuje się średnią 1,800. – W Tarnowie jest super atmosfera, lubię ten tor i ludzi, jest naprawdę super – mówi zawodnik.
Artur Czaja nie ukrywa, że ma określone cele związane ze startami w barwach Jaskółek. – Chcemy się zaprezentować jak najlepiej i osobiście moim celem jest to, żebyśmy byli w najlepszej czwórce, bo wiadomo, wiąże się to również z tym, że mamy więcej jazdy – mówi żużlowiec.
W najbliższej kolejce tarnowianie zmierzą się z obecnym wiceliderem, czyli Car Gwarant Startem Gniezno. – Na pewno będzie ciężko, bo w tym sezonie nie ma po prostu łatwych spotkań – przyznaje Artur Czaja.
MICHAŁ CZAJKA









Żużel. Widziane zza Odry. O polowaniu, kapitanie i czarownikach (FELIETON)
Żużel. Lider Unii Leszno mocno wjedzie sezon! Pawlicki solidnie zapracowany
Żużel. GKM wycofany z PGE Ekstraligi? Potrzebny był kolejny zastrzyk!
Żużel. Mocna deklaracja szefa Wilków: Nie boimy się Polonii! Doyle twarzą ligi (WYWIAD)
Żużel. Dlatego żużel w Anglii upada? Wskazał kilka czynników
Żużel. Paluch mówi o startach syna! Będzie traktowany… gorzej?